1
00:00:18,977 --> 00:00:19,978
Witaj, <i>mon cher.</i>

2
00:00:21,021 --> 00:00:22,439
Trenerze! Tutaj.

3
00:00:27,152 --> 00:00:28,570
Dzięki Bogu.

4
00:00:28,654 --> 00:00:30,239
Z-man, Dani.

5
00:00:33,951 --> 00:00:35,869
Wygląda jak aniołek.

6
00:00:40,040 --> 00:00:41,250
Dzień dobry, słoneczko.

7
00:00:41,333 --> 00:00:42,668
Nic ci nie jest?

8
00:00:42,751 --> 00:00:45,128
Nie chciałem zaspać na autokar,
więc spałem tutaj.

9
00:00:45,212 --> 00:00:46,630
Przepraszam, będę wymiotował.

10
00:00:47,339 --> 00:00:48,340
O Boże.

11
00:00:56,640 --> 00:00:58,684
Chwila. Co ja robię? To mój zasrany pokój.

12
00:00:58,767 --> 00:01:00,352
Ej! Wynocha.

13
00:01:01,395 --> 00:01:03,480
ZNALEŹLIŚMY NATE'A, MA KACA

14
00:01:04,772 --> 00:01:05,858
Hej.

15
00:01:06,775 --> 00:01:08,694
Dzień dobry.

16
00:01:08,777 --> 00:01:10,529
Kupiłem ci kawę.

17
00:01:10,612 --> 00:01:12,155
- Dzięki.
- Jasne.

18
00:01:12,239 --> 00:01:13,323
Długo nie śpisz?

19
00:01:14,324 --> 00:01:15,325
Godzinę albo dwie.

20
00:01:15,826 --> 00:01:18,161
Może trzy godziny.

21
00:01:19,246 --> 00:01:20,539
Dobrze się bawiłam.

22
00:01:20,622 --> 00:01:23,876
O tak. Było super, pięć gwiazdek.

23
00:01:25,252 --> 00:01:27,337
- Musisz iść?
- Tak.

24
00:01:27,421 --> 00:01:29,923
Nie musisz się spieszyć.

25
00:01:30,007 --> 00:01:31,758
Załatwiłem ci późniejsze wymeldowanie.

26
00:01:32,843 --> 00:01:34,595
To bardzo miłe.

27
00:01:35,095 --> 00:01:36,555
Idź już.

28
00:01:36,638 --> 00:01:37,931
Pośpię jeszcze,

29
00:01:38,015 --> 00:01:41,894
a potem zamówię
duże śniadanie na twój rachunek.

30
00:01:41,977 --> 00:01:43,979
Profesjonalne zagranie.

31
00:01:44,062 --> 00:01:46,440
Będę twoim Underhillsem,
kiedy tylko zechcesz.

32
00:01:46,815 --> 00:01:49,943
Cóż... Do zobaczenia.

33
00:02:29,650 --> 00:02:30,651
Trenerze.

34
00:02:33,362 --> 00:02:34,363
Hej, trenerze.

35
00:02:35,489 --> 00:02:36,740
- Trenerze.
- Tak?

36
00:02:36,823 --> 00:02:38,825
- Martwisz się czymś?
- Nie, dlaczego?

37
00:02:38,909 --> 00:02:41,370
Przez pięć godzin jazdy
nie odezwałeś się ani razu,

38
00:02:41,453 --> 00:02:43,455
a to bije rekord o pięć godzin.

39
00:02:48,418 --> 00:02:50,170
Dobrze, powiem ci,

40
00:02:50,254 --> 00:02:52,297
ale nigdy więcej
nie będziemy o tym rozmawiać.

41
00:02:52,381 --> 00:02:53,966
- Dobrze.
- Mówię poważnie.

42
00:02:54,049 --> 00:02:55,467
Nie chcę na ten temat żartować.

43
00:02:55,551 --> 00:02:57,970
Nie chcę porozumiewawczych spojrzeń.

44
00:02:58,053 --> 00:02:59,346
- Rozumiesz?
- Dobra.

45
00:03:01,932 --> 00:03:03,642
Wczoraj w nocy...

46
00:03:04,935 --> 00:03:07,187
przespałem się
z przyjaciółką Rebecci, Sassy.

47
00:03:09,273 --> 00:03:11,942
- Chcesz o tym pogadać?
- Chętnie. Natychmiast.

48
00:03:14,903 --> 00:03:16,405
Tu jesteś.

49
00:03:16,488 --> 00:03:18,156
Myślałam, że w tym pokoju straszy.

50
00:03:18,740 --> 00:03:20,409
Załatwiliśmy to.

51
00:03:21,201 --> 00:03:22,786
Czy masz chwilę?

52
00:03:22,870 --> 00:03:25,080
Tak. Ona nic nie słyszy
ze słuchawkami w uszach.

53
00:03:25,163 --> 00:03:26,164
Jesteś pewien?

54
00:03:27,249 --> 00:03:29,626
Gail, myślisz,
że rodzina królewska to jaszczury, nie?

55
00:03:32,087 --> 00:03:34,256
Dwadzieścia trzy. Taki młody.

56
00:03:34,339 --> 00:03:35,674
Czego słucha?

57
00:03:35,757 --> 00:03:37,467
Podcastów o morderstwach.

58
00:03:40,220 --> 00:03:41,805
Wczorajsza noc była dzika.

59
00:03:41,889 --> 00:03:44,975
Racja. Dużo się działo.

60
00:03:46,143 --> 00:03:50,022
Przydałby mi się kubeł kawy,
by pozbyć się kaca.

61
00:03:52,816 --> 00:03:54,943
Napijesz się ze mną, jak skończysz?

62
00:03:55,027 --> 00:03:57,696
Dzisiaj nie mogę, jestem zajęty.

63
00:03:57,779 --> 00:03:58,989
Kłamie.

64
00:04:00,574 --> 00:04:02,534
Poproszę cię, żebyś jednak wyszła,

65
00:04:02,618 --> 00:04:05,579
bo będzie mi masować ścięgna udowe,
a wydaję przy tym odgłosy,

66
00:04:05,662 --> 00:04:07,414
a nie lubię, jak słyszą je inni.

67
00:04:07,497 --> 00:04:09,708
Nie ma sprawy. Do zobaczenia.

68
00:04:10,375 --> 00:04:11,376
Dobrze.

69
00:04:13,587 --> 00:04:16,757
Nigdy się tak nie zachowywałem.

70
00:04:16,839 --> 00:04:20,260
Nie oceniam ludzi,
którzy lubią przelotny seks.

71
00:04:20,344 --> 00:04:24,473
Jeśli to cię kręci,
nie mam z tym problemu.

72
00:04:24,556 --> 00:04:25,682
Dobrze się bawiłeś?

73
00:04:25,766 --> 00:04:28,393
Daj spokój, wiesz,
że nie lubię o tym mówić.

74
00:04:28,477 --> 00:04:31,021
Dobrze się bawiłeś?

75
00:04:34,191 --> 00:04:35,359
A ona?

76
00:04:37,945 --> 00:04:41,156
Ten ruch powoduje u mnie mdłości.

77
00:04:41,240 --> 00:04:42,950
Więc w czym problem?

78
00:04:43,033 --> 00:04:45,744
Chyba nie potrafię się pozbierać po tym,

79
00:04:45,827 --> 00:04:50,082
jak miałem załamanie nerwowe na karaoke,
a zaraz potem

80
00:04:50,165 --> 00:04:52,543
przespałem się z kobietą,
którą dopiero co poznałem.

81
00:04:52,626 --> 00:04:55,087
A w międzyczasie wziąłem rozwód.

82
00:04:55,170 --> 00:04:57,798
- Dla mnie brzmi to logicznie.
- Fajnie tak sobie pogadać.

83
00:04:58,632 --> 00:04:59,633
Zawsze marzyłem o tym,

84
00:04:59,716 --> 00:05:01,844
by usiąść z kumplami i rozmawiać

85
00:05:01,927 --> 00:05:04,012
o skomplikowanych
relacjach damsko-męskich.

86
00:05:06,557 --> 00:05:09,017
Kolejne pytanie.
Czy powinienem powiedzieć Rebecce?

87
00:05:09,101 --> 00:05:11,186
- Nie.
- Dajcie spokój. Czemu?

88
00:05:11,270 --> 00:05:14,189
Gdybym wiedział, że coś przede mną ukrywa,
złamałoby mi to serce.

89
00:05:18,652 --> 00:05:21,363
- Co się dzieje? Macie spotkanie?
- Mam kłopoty z kobietami.

90
00:05:21,446 --> 00:05:23,282
- Chętnie poznam twoje zdanie.
- Nie.

91
00:05:24,825 --> 00:05:25,951
Tedzie, mogę być szczery?

92
00:05:26,034 --> 00:05:27,244
Dajesz.

93
00:05:27,327 --> 00:05:31,290
Dlaczego chcesz się biczować?

94
00:05:32,040 --> 00:05:33,250
Co zrobiłeś źle?

95
00:05:34,084 --> 00:05:35,085
Ma rację.

96
00:05:35,919 --> 00:05:37,254
Musisz się zaopatrzyć w...

97
00:05:37,671 --> 00:05:38,672
Nożyczki?

98
00:05:38,755 --> 00:05:40,507
Tak. By odciąć poczucie winy.

99
00:05:42,509 --> 00:05:43,760
Łał.

100
00:05:44,553 --> 00:05:47,014
Ładnie wam to wyszło, gratuluję.

101
00:05:47,097 --> 00:05:49,808
Załatwię wam satynowe kurtki z napisem:

102
00:05:49,892 --> 00:05:53,478
„Zespół Teda ds. dramatów osobistych”
wyszytym na plecach.

103
00:05:53,562 --> 00:05:55,564
Pokraczna nazwa, wymyślę coś lepszego.

104
00:05:55,647 --> 00:05:59,151
Niech pomyślę. Może „Wojownicy emocji”?

105
00:05:59,651 --> 00:06:01,278
„Rycerze wsparcia”?

106
00:06:01,862 --> 00:06:04,239
Nie, brzmi jak nazwa
ochraniacza na genitalia.

107
00:06:05,324 --> 00:06:07,868
„Dumni chłopcy”?

108
00:06:10,370 --> 00:06:11,830
Może „Diamentowe psy”?

109
00:06:12,789 --> 00:06:15,501
To jest to, Nate. Diamentowe psy.

110
00:06:22,758 --> 00:06:24,259
DAJ ZNAĆ, JAK BĘDZIESZ WOLNY.

111
00:06:24,343 --> 00:06:25,761
Daj spokój, Royu.

112
00:06:25,844 --> 00:06:27,721
MOŻEMY PÓJŚĆ NA DRINKA CZY COŚ.

113
00:06:36,021 --> 00:06:37,898
Miałeś być w Manchesterze.

114
00:06:37,981 --> 00:06:39,983
Graliśmy z West Ham,
więc jestem w mieście.

115
00:06:41,443 --> 00:06:43,654
Wejdź. Jak leci?

116
00:06:43,737 --> 00:06:44,863
Dobrze.

117
00:06:45,447 --> 00:06:48,075
Dziesięć razy miałem piłkę,
dwa razy dryblowałem,

118
00:06:48,158 --> 00:06:49,993
w 89 minucie pozwolili mi na rzut wolny.

119
00:06:50,077 --> 00:06:51,870
Zdobyłem gola. Prawie mi stanął.

120
00:06:51,954 --> 00:06:55,123
Dlatego tu przyszedłeś?
Ze swoim pół-wzwodem?

121
00:06:55,207 --> 00:06:57,793
Nie, ja... chciałem pogadać.

122
00:06:59,294 --> 00:07:01,797
Wszystko działo się tak szybko,
jak Lasso mnie wywalił.

123
00:07:01,880 --> 00:07:05,676
Nie wywalił cię.
Man City chciał się z powrotem.

124
00:07:05,759 --> 00:07:08,470
Nie. Lasso mógł powstrzymać transfer,
ale tego nie zrobił.

125
00:07:08,554 --> 00:07:11,181
Daj mi dokończyć.

126
00:07:13,433 --> 00:07:14,852
Dużo randkowałem.

127
00:07:14,935 --> 00:07:19,731
Ty dostrzegłaś wspaniałego Jamie'ego,
ukrytego w głębi mojej wspaniałej osoby.

128
00:07:21,358 --> 00:07:23,527
Dzięki tobie jestem obyty.
Chodziliśmy do teatru.

129
00:07:23,610 --> 00:07:24,945
Nie cierpiałeś tego.

130
00:07:25,028 --> 00:07:26,113
Tak, bo to pogmatwane.

131
00:07:26,196 --> 00:07:29,324
Robią emocjonalne rzeczy,
przez to ty czujesz emocje.

132
00:07:29,408 --> 00:07:31,660
Wściekają się, kiedy do nich krzyczysz

133
00:07:31,743 --> 00:07:33,370
albo mówisz w trakcie występu.

134
00:07:34,329 --> 00:07:35,539
To dziwne.

135
00:07:38,000 --> 00:07:40,669
Nauczyłaś mnie też,
by nie kłaść sobie samemu kłód pod nogi.

136
00:07:40,752 --> 00:07:44,256
Dziękuję ci za to.

137
00:07:46,133 --> 00:07:47,509
Nie ma za co, Jamie.

138
00:07:52,097 --> 00:07:54,349
To pierwszy raz, gdy tu jesteś
i nie wysłałeś mi

139
00:07:54,433 --> 00:07:56,435
emotki z podtekstem seksualnym.

140
00:07:56,518 --> 00:08:01,064
- Jak bakłażan i pryskająca woda.
- Albo mała wiewiórka.

141
00:08:01,148 --> 00:08:03,192
Nigdy nie rozumiałam małej wiewiórki.

142
00:08:03,275 --> 00:08:05,235
Trzyma w rękach małego orzeszka, nie?

143
00:08:05,319 --> 00:08:06,528
Tak.

144
00:08:06,612 --> 00:08:07,779
Racja.

145
00:08:10,240 --> 00:08:11,241
Jasne.

146
00:08:11,325 --> 00:08:12,868
Chcesz ze mną pójść na drinka?

147
00:08:13,911 --> 00:08:14,912
Nie.

148
00:08:18,207 --> 00:08:20,959
Chyba, że mówiąc drink, masz na myśli...

149
00:08:23,837 --> 00:08:25,714
Więc tak się zalicza dziewczyny?

150
00:08:26,465 --> 00:08:28,300
Nie próbując zaliczyć?

151
00:08:28,842 --> 00:08:33,679
Czasami tak to właśnie działa.

152
00:08:34,389 --> 00:08:35,557
Nie wiedziałem.

153
00:08:40,520 --> 00:08:41,730
Dzień dobry, szefowo.

154
00:08:42,397 --> 00:08:45,734
Dzisiaj dostaniesz coś więcej
niż herbatniki.

155
00:08:45,817 --> 00:08:48,570
Kupiłem ci czekoladki.

156
00:08:48,654 --> 00:08:51,156
Draniu, nie rób mi tego.

157
00:08:51,990 --> 00:08:53,534
Powinnaś wziąć czekoladkę,

158
00:08:53,617 --> 00:08:56,245
włożyć ją pomiędzy dwa herbatniki,
i zjeść jak kanapkę.

159
00:08:56,328 --> 00:08:57,704
Właśnie tak.

160
00:08:58,288 --> 00:08:59,289
Tak.

161
00:09:00,082 --> 00:09:04,670
Chciałem jeszcze raz podziękować
za pomoc w Liverpoolu.

162
00:09:05,796 --> 00:09:07,923
- Nie ma za co, Tedzie.
- Jest za co.

163
00:09:08,006 --> 00:09:10,843
Jestem twoim dłużnikiem aż po grób.

164
00:09:10,926 --> 00:09:14,221
Będę twoim personalnym,
metaforycznym psem świętego Bernarda.

165
00:09:14,304 --> 00:09:16,890
Nie musisz czekać na metaforyczną lawinę,

166
00:09:16,974 --> 00:09:20,227
aby skosztować burbona
w beczułce uwiązanej do mojej szyi.

167
00:09:20,310 --> 00:09:21,937
To przenośnia.

168
00:09:22,020 --> 00:09:23,021
Dobrze.

169
00:09:23,105 --> 00:09:24,314
Wiesz co, Tedzie.

170
00:09:24,940 --> 00:09:26,775
Jeśli chcesz mnie wesprzeć,

171
00:09:26,859 --> 00:09:30,112
to mam później spotkanie z dwoma
mniejszościowymi właścicielkami klubu.

172
00:09:30,195 --> 00:09:31,196
Siostry Milk.

173
00:09:31,280 --> 00:09:33,407
Okropna mieszanka niesamowitej nudy

174
00:09:33,490 --> 00:09:36,994
i ciągłego gadania.

175
00:09:37,077 --> 00:09:38,078
Proszę, pójdź ze mną.

176
00:09:38,161 --> 00:09:39,329
Nie ma problemu.

177
00:09:40,122 --> 00:09:43,041
Świetnie. Przedstawię was sobie,

178
00:09:43,125 --> 00:09:45,836
zaczniecie rozmawiać,
a ja wymknę się po cichu.

179
00:09:45,919 --> 00:09:47,045
Ile procent posiadają?

180
00:09:47,129 --> 00:09:48,297
Mają 2,9%.

181
00:09:48,380 --> 00:09:52,301
Zaokrąglę w dół do dwóch.
Będę je nazywał dwuprocentowym mlekiem.

182
00:09:52,384 --> 00:09:53,969
O Boże. Pokochają cię.

183
00:09:54,052 --> 00:09:56,805
Będzie fajnie. Dobrze, nie przeszkadzam.
Do zobaczenia.

184
00:09:59,099 --> 00:10:01,518
Z doświadczenia wiem,
że najlepsza współpraca to taka,

185
00:10:01,602 --> 00:10:03,020
gdy wierzycie w produkt.

186
00:10:03,103 --> 00:10:05,731
Mogę znaleźć dla was fajne okazje,

187
00:10:05,814 --> 00:10:07,524
jeśli powiecie mi, co was kręci.

188
00:10:07,608 --> 00:10:08,817
Kocham Air Jordany.

189
00:10:09,610 --> 00:10:11,069
Przeleciałbym parę Jordanów.

190
00:10:11,737 --> 00:10:13,447
Dobrze. Ubrania sportowe.

191
00:10:13,530 --> 00:10:15,532
Lubię produkty, które dotykają problemów.

192
00:10:15,616 --> 00:10:17,409
Ekologiczne, przeciw zanieczyszczeniom.

193
00:10:17,492 --> 00:10:18,535
Coś takiego.

194
00:10:18,619 --> 00:10:20,412
I lubię Air Jordany.

195
00:10:20,495 --> 00:10:22,206
Ale nie chcę z nimi spać.

196
00:10:22,289 --> 00:10:23,749
Isaacu, a ty?

197
00:10:24,291 --> 00:10:25,501
Czekoladki Rolo.

198
00:10:26,210 --> 00:10:29,546
Słodycze i czekolada, tak?

199
00:10:29,630 --> 00:10:32,299
Nie. Tylko Rolo.

200
00:10:32,883 --> 00:10:34,885
Żadnych żelków, rozumiesz?

201
00:10:35,469 --> 00:10:36,512
Dobrze.

202
00:10:36,595 --> 00:10:39,139
Dobry początek. Dzięki.

203
00:10:41,350 --> 00:10:42,351
Hej, kapitanie.

204
00:10:45,229 --> 00:10:46,230
Co to?

205
00:10:46,313 --> 00:10:48,148
Rebecca pozwala mi używać tej sali,

206
00:10:48,232 --> 00:10:50,943
zanim nie znajdzie mi biura.
Dlatego mam ze sobą to.

207
00:10:51,026 --> 00:10:53,695
Jeśli sala będzie potrzebna,
wszystko wrzucę tutaj.

208
00:10:53,779 --> 00:10:55,822
Wydajnie. Chcesz pójść później na film?

209
00:10:56,448 --> 00:10:58,492
- Co z tobą nie tak?
- Co?

210
00:10:58,575 --> 00:11:00,702
Zapytałam wczoraj,
czy pójdziesz ze mną na kawę,

211
00:11:00,786 --> 00:11:02,538
- mówiłeś, że jesteś zajęty.
- Byłem.

212
00:11:02,621 --> 00:11:05,040
- Nie odpisałeś na moją wiadomość.
- Byłem zajęty.

213
00:11:05,123 --> 00:11:07,042
A pocałunek? Uciekłeś, jakby był okropny.

214
00:11:07,125 --> 00:11:09,002
A wcale taki nie był. Był namiętny.

215
00:11:09,086 --> 00:11:11,880
- Zgadzam się.
- Zatem jaki masz problem, Royu?

216
00:11:11,964 --> 00:11:14,299
Posłuchaj, jestem zawodowym piłkarzem.

217
00:11:14,383 --> 00:11:16,510
Mam za sobą milion przelotnych znajomości.

218
00:11:16,593 --> 00:11:17,594
- Ja też.
- Super.

219
00:11:17,678 --> 00:11:19,513
- Nie ma się czym chwalić.
- No właśnie.

220
00:11:19,596 --> 00:11:22,599
Wszystkie były bezwartościowe.
Oprócz początku.

221
00:11:22,683 --> 00:11:24,643
- Na początku są super.
- Są niesamowite.

222
00:11:24,726 --> 00:11:27,020
- Ale po wszystkim czujesz się...
- Jak gówno.

223
00:11:27,104 --> 00:11:30,148
Tak. Zawsze kończą się tak samo.
Skradzionym zegarkiem

224
00:11:30,232 --> 00:11:32,609
lub artykułem w prasie
o zakrzywieniu mojego penisa.

225
00:11:32,693 --> 00:11:33,986
Jest zakrzywiony?

226
00:11:34,069 --> 00:11:35,904
Wygląda tak przez moje biodra.

227
00:11:35,988 --> 00:11:38,782
Chodzi o to,
że próbuję to rozegrać inaczej.

228
00:11:39,533 --> 00:11:42,452
Powinienem był ci powiedzieć. Przepraszam.

229
00:11:42,536 --> 00:11:48,584
Próbuję być bardziej szczery.

230
00:11:49,293 --> 00:11:50,294
Dziękuję.

231
00:11:51,044 --> 00:11:52,087
Dobrze.

232
00:11:54,923 --> 00:11:56,884
Przespałam się z Jamie'em.

233
00:11:56,967 --> 00:11:58,051
Jestem tego świadomy.

234
00:11:58,135 --> 00:11:59,511
Ostatniej nocy.

235
00:12:01,263 --> 00:12:02,890
Myślałam, że ci się nie podobam.

236
00:12:02,973 --> 00:12:05,392
Nie wiedziałam, czego chcesz,
a z nim to było jasne.

237
00:12:05,475 --> 00:12:08,145
Zrobiłaś to, by się odegrać za coś,
czego nie zrobiłem.

238
00:12:08,645 --> 00:12:10,898
Nie. Ja... Nie.

239
00:12:11,565 --> 00:12:12,649
Nie.

240
00:12:12,733 --> 00:12:13,734
Tak.

241
00:12:14,318 --> 00:12:16,236
Tak. Właśnie tak.

242
00:12:18,572 --> 00:12:20,991
Spierdoliłam to. Przepraszam.

243
00:12:22,492 --> 00:12:24,077
Ale musisz to zrozumieć.

244
00:12:26,455 --> 00:12:28,916
Powiedz mi, co o tym myślisz,
jak przypomnisz sobie,

245
00:12:28,999 --> 00:12:30,542
jak się mówi.

246
00:12:38,842 --> 00:12:40,594
PIRAMIDA SUKCESU

247
00:12:45,349 --> 00:12:46,350
Hej, Royu.

248
00:12:52,105 --> 00:12:53,106
Coś cię trapi?

249
00:12:54,608 --> 00:12:57,277
Mam wnioskować po tym pomruku?

250
00:12:57,361 --> 00:12:59,947
No dobra, spróbuję. Niech pomyślę.

251
00:13:00,030 --> 00:13:02,950
Myślisz o kupnie pierwszego domu.

252
00:13:03,867 --> 00:13:05,202
Nie, to nie to.

253
00:13:05,285 --> 00:13:08,497
Zdałeś sobie sprawę,
że twój tata ma zapędy rasistowskie.

254
00:13:08,580 --> 00:13:11,124
Dość. Skończył 60 lat
i pochodzi z południowego Londynu.

255
00:13:11,208 --> 00:13:12,543
Oczywiście, że ma zapędy.

256
00:13:12,626 --> 00:13:15,379
Chodzi o to, że kręcimy ze sobą z Keeley,

257
00:13:15,462 --> 00:13:18,882
ale jak o niej myślę,

258
00:13:18,966 --> 00:13:21,260
to w głowie mam
pierdolonego Jamie'ego Tartta.

259
00:13:23,720 --> 00:13:27,599
Wygląda na to, że utknąłeś w najbardziej
skomplikowanej figurze na świecie.

260
00:13:27,683 --> 00:13:28,684
W trójkącie miłosnym.

261
00:13:28,767 --> 00:13:31,937
Na drugim miejscu jest, rzecz jasna,
dwunastościan o nazwie:

262
00:13:32,020 --> 00:13:34,106
„Widziałem teściową zakładającą kostium”.

263
00:13:34,189 --> 00:13:36,900
Czy wyglądam, jakbym był
w nastroju do żartów o figurach?

264
00:13:36,984 --> 00:13:38,318
Nie, Royu.

265
00:13:38,986 --> 00:13:40,946
Na moją obronę powiem, że to rzadki widok.

266
00:13:41,029 --> 00:13:43,073
Wiem, co zrobić.

267
00:13:44,032 --> 00:13:45,576
Co robisz?

268
00:13:45,659 --> 00:13:47,661
Nie martw się mój włochaty przyjacielu.

269
00:13:47,744 --> 00:13:51,707
W kilka chwil twoje problemy znikną.

270
00:13:51,790 --> 00:13:54,168
Zwołuję zebranie Diamentowych Psów.

271
00:13:54,668 --> 00:13:56,295
Czym, do chuja, są Diamentowe Psy?

272
00:13:56,378 --> 00:13:58,672
To grupa osób, której zależy, Royu.

273
00:13:58,755 --> 00:14:01,884
Nie tak jak osobom na koncercie
hip-hopowym, które nie podnoszą rąk.

274
00:14:01,967 --> 00:14:04,136
Chodzi o ciebie i Keeley?

275
00:14:04,678 --> 00:14:07,806
- Wiedziałem, że tak będzie.
- Nie ma to ja pierwsze dni zalotów.

276
00:14:07,890 --> 00:14:09,600
Jestem we własnym koszmarze.

277
00:14:09,683 --> 00:14:12,519
Jak myślę o was,
to myślę o ciasteczku z kremem.

278
00:14:12,603 --> 00:14:15,898
Chyba wszyscy się zgodzą, że te dwa
składniki wspaniale razem smakują.

279
00:14:15,981 --> 00:14:17,191
- Tak.
- Idealna analogia.

280
00:14:17,274 --> 00:14:20,027
Tak, podoba mi się.
Ale wszyscy wiemy, kim jest jej były.

281
00:14:20,110 --> 00:14:22,154
Książę chuj wszystkich chujów.

282
00:14:22,237 --> 00:14:24,364
Siedzi mi w głowie.

283
00:14:24,448 --> 00:14:25,824
Nie rozumiem, w czym problem.

284
00:14:25,908 --> 00:14:27,576
Keeley jest taka miła.

285
00:14:27,659 --> 00:14:31,330
Pewnie to wspaniałe uczucie,
wiedzieć, że się jej podobasz.

286
00:14:31,413 --> 00:14:33,290
Bracia Gershwin świetnie to ujęli.

287
00:14:33,373 --> 00:14:34,708
Bracia Gershwin wymiatają.

288
00:14:34,791 --> 00:14:36,418
Chłopaki, dalej nie rozumiecie!

289
00:14:36,502 --> 00:14:37,461
Dziękuję.

290
00:14:37,544 --> 00:14:41,423
Roy spał z wieloma osobami w przeszłości.

291
00:14:41,507 --> 00:14:45,552
Keeley też ma za sobą wiele
romantycznych i seksualnych historii.

292
00:14:45,636 --> 00:14:46,970
I to mi przeszkadza!

293
00:14:47,888 --> 00:14:49,223
Ma na myśli przeciwieństwo.

294
00:14:49,306 --> 00:14:51,183
Uwielbiam sarkazm trenera.

295
00:14:51,767 --> 00:14:53,227
Nie mogę opanować uczuć.

296
00:14:53,310 --> 00:14:56,188
Dlatego pozwól, by tobą zawładnęły.

297
00:14:57,231 --> 00:14:58,315
Znowu to robi.

298
00:14:58,899 --> 00:15:00,067
Spostrzegawczy jesteś.

299
00:15:00,150 --> 00:15:02,986
Pomijając sarkazm Chandlera Binga,
wyświadcz mi przysługę.

300
00:15:03,070 --> 00:15:05,364
Nie pozwól, by jej przeszłość
zepsuła waszą przyszłość.

301
00:15:05,447 --> 00:15:07,574
Przespała się z nim wczoraj.

302
00:15:10,244 --> 00:15:13,038
- Jesteście oficjalnie parą?
- Nie.

303
00:15:13,121 --> 00:15:15,082
- Spałeś z nią?
- Nie.

304
00:15:15,165 --> 00:15:16,792
Trenerze, czyń honory.

305
00:15:18,168 --> 00:15:20,629
Dorośnij i daj sobie spokój.

306
00:15:23,507 --> 00:15:25,467
Diamentowe Psy znowu to zrobiły.

307
00:15:29,721 --> 00:15:30,722
Jesteście chujami.

308
00:15:35,394 --> 00:15:37,855
Gdzie są siostry Milk?

309
00:15:37,938 --> 00:15:39,565
Może są na pastwisku z krowami?

310
00:15:40,232 --> 00:15:42,234
- Nie każ mi tego żałować.
- Nie martw się.

311
00:15:42,317 --> 00:15:43,986
Będę prawdziwym dżentelmenem.

312
00:15:44,069 --> 00:15:47,865
Ciekawe, czy oglądały <i>Drogę mleczną.</i>

313
00:15:48,532 --> 00:15:50,450
To nie był najlepszy mleczny żart, wybacz.

314
00:15:50,534 --> 00:15:53,036
To był okropny pomysł.
Proszę, idź do domu.

315
00:15:53,120 --> 00:15:55,414
- Daj spokój. Będzie fajnie.
- Przestań.

316
00:15:57,416 --> 00:15:58,750
Tu jesteś.

317
00:16:02,421 --> 00:16:03,547
Rupercie, co tu robisz?

318
00:16:03,630 --> 00:16:05,382
Przyszliśmy świętować.

319
00:16:05,966 --> 00:16:07,676
Rebecco, poznaj Rebeccę.

320
00:16:07,759 --> 00:16:09,094
Miło cię znowu widzieć.

321
00:16:09,636 --> 00:16:11,847
- A to Ted.
- Siema.

322
00:16:11,930 --> 00:16:13,765
Napijcie się z nami,

323
00:16:13,849 --> 00:16:16,226
Proszę, Rupercie.
Mogę pomóc w czymś jeszcze?

324
00:16:16,310 --> 00:16:19,354
Poprosimy dwa kieliszki
dla naszych znajomych. Dzięki, Mae.

325
00:16:19,438 --> 00:16:23,400
Wyglądasz jak zawsze wspaniale,
jesteś majestatyczna jak Londyn.

326
00:16:23,483 --> 00:16:24,985
Trzymaj swego Big Bena z daleka.

327
00:16:29,156 --> 00:16:30,240
Dziękuję za propozycję,

328
00:16:30,324 --> 00:16:32,117
ale mamy spotkanie z siostrami Milk.

329
00:16:32,201 --> 00:16:33,577
Nie przyjdą.

330
00:16:33,660 --> 00:16:35,329
O nie. Przeterminowały się?

331
00:16:35,412 --> 00:16:36,413
Co?

332
00:16:37,331 --> 00:16:38,832
Zatem, ja...

333
00:16:40,167 --> 00:16:44,588
Wiem, że ja nie mogę mieć
udziału w klubie,

334
00:16:44,671 --> 00:16:48,509
ale były na tyle miłe,
że sprzedały swój udział Bex.

335
00:16:49,134 --> 00:16:51,720
Nie sądziłam, że kupię klub piłkarski,

336
00:16:51,803 --> 00:16:54,097
zanim spłacę pożyczkę studencką.

337
00:16:55,140 --> 00:16:58,894
Oczywiście potrzebowała
mojego wsparcia finansowego.

338
00:16:58,977 --> 00:17:02,356
Ale po ślubie wszystko,
co ma, będzie należeć do mnie,

339
00:17:02,439 --> 00:17:07,027
a to co moje... nadal będzie moje.
Nauczyłem się tego od ciebie.

340
00:17:07,653 --> 00:17:08,779
Jesteście zaręczeni?

341
00:17:13,116 --> 00:17:14,826
Gratulacje.

342
00:17:14,910 --> 00:17:16,203
Powinniście się z nami napić.

343
00:17:16,286 --> 00:17:19,830
Panie i panowie!
Napijcie się z nami, stawiam!

344
00:17:21,791 --> 00:17:25,503
Trzy piwa, Mae. Są za darmo.
Chcemy kufle w kształcie butów.

345
00:17:26,505 --> 00:17:27,464
Za Richmond!

346
00:17:30,425 --> 00:17:32,386
Richmond!

347
00:17:33,387 --> 00:17:37,182
Produkt, który
chciałbyś promować to radość?

348
00:17:37,266 --> 00:17:39,101
<i>Sí. Mucho, mucho </i>radość.

349
00:17:39,560 --> 00:17:42,104
Nie wiem, czy dostaniesz za to
wynagrodzenie, Dani.

350
00:17:42,187 --> 00:17:44,356
Będę rozdawał radość za darmo.

351
00:17:45,148 --> 00:17:47,025
- Dobrze, dzięki, Dani.
- Nie ma za co.

352
00:17:48,277 --> 00:17:50,988
Piłka ponad życie, kapitanie!

353
00:17:51,446 --> 00:17:52,447
Tak.

354
00:17:57,244 --> 00:17:59,329
Już nie jestem zły z powodu Jamie'ego.

355
00:17:59,413 --> 00:18:01,832
Jestem dorosłym facetem.
Nie jestem dzieckiem.

356
00:18:03,333 --> 00:18:04,668
Już się tym nie przejmuję.

357
00:18:04,751 --> 00:18:07,379
Dobrze. Powiesz to
pozostałym osobom na sali?

358
00:18:08,380 --> 00:18:10,007
Prasa powinna to usłyszeć.

359
00:18:17,848 --> 00:18:18,891
Panie Kent!

360
00:18:18,974 --> 00:18:21,727
- Tak.
- Keeley Jones, The Independent Woman.

361
00:18:22,561 --> 00:18:24,354
Mógłbyś powtórzyć, co powiedziałeś?

362
00:18:25,189 --> 00:18:26,899
Już mi to nie przeszkadza.

363
00:18:26,982 --> 00:18:29,276
Pójdziesz ze mną wieczorem
na randkę? Proszę?

364
00:18:34,907 --> 00:18:35,908
Tak. Ty.

365
00:18:36,867 --> 00:18:39,328
Keeley Jones,
The Independent Woman, wydanie online.

366
00:18:39,411 --> 00:18:41,955
Dlaczego mam uwierzyć
w tę nagłą zmianę zdania?

367
00:18:43,332 --> 00:18:45,292
Bo lubię cię bardziej,
niż jego nienawidzę.

368
00:18:47,628 --> 00:18:49,880
Różnica jest co prawda niewielka.

369
00:18:51,965 --> 00:18:53,425
Tak. Pani z włosami.

370
00:18:53,509 --> 00:18:55,469
Keeley Jones, Magazyn
The Independent Woman.

371
00:18:55,552 --> 00:18:58,263
Gdzie mnie zabierzesz, jeśli się zgodzę?

372
00:18:58,347 --> 00:19:01,517
- Nie wiem. Na kawę?
- Może coś więcej?

373
00:19:01,600 --> 00:19:03,727
- Na kolację.
- Brzmi wspaniale.

374
00:19:08,065 --> 00:19:11,151
Tak, pani z pierdolonymi oczami.

375
00:19:11,235 --> 00:19:14,029
Keeley Jones, dodatek niedzielny,
The Independent Woman.

376
00:19:14,112 --> 00:19:15,948
Na czym polega twój ruch biodrami,

377
00:19:16,031 --> 00:19:18,408
przez który wydaje się,
że masz zakrzywionego penisa?

378
00:19:18,492 --> 00:19:20,869
Dość tych pytań. Zobaczymy się na boisku.

379
00:19:24,289 --> 00:19:25,832
Za Ruperta!

380
00:19:27,668 --> 00:19:30,629
Przyjaciele, mieszkańcy Richmond, rodacy.

381
00:19:30,712 --> 00:19:33,841
Koszmar naszego klubu
dobiegł końca. Powróciłem.

382
00:19:33,924 --> 00:19:36,885
Dzięki Bogu, bo Ted Lasso ssie.

383
00:19:36,969 --> 00:19:38,929
- Bez urazy, Ted.
- Spoko, Baz.

384
00:19:39,012 --> 00:19:40,973
Ty, Jeremy i Paul mówicie, co myślicie,

385
00:19:41,056 --> 00:19:42,307
a to miła odmiana.

386
00:19:42,391 --> 00:19:44,351
Trener z Premier League zna nasze imiona.

387
00:19:44,434 --> 00:19:46,103
- Super, nie?
- Zamknijcie się, ciule.

388
00:19:46,186 --> 00:19:48,438
Spróbuję jeszcze raz. Nie pomagaj mi.

389
00:19:48,522 --> 00:19:50,357
Jeśli trafi w tarczę,

390
00:19:50,440 --> 00:19:52,484
chcę owacji,
jakbyśmy wygrali Puchar Anglii.

391
00:19:58,907 --> 00:19:59,908
Chcesz iść?

392
00:20:00,993 --> 00:20:02,452
Nie chcę, by czuł, że wygrał.

393
00:20:03,287 --> 00:20:06,832
Rebecco, czas na powrót
stać się przyjaciółmi.

394
00:20:06,915 --> 00:20:11,170
Szczególnie, że będziemy
co tydzień siedzieć razem z tobą

395
00:20:11,253 --> 00:20:13,630
w loży właścicieli.

396
00:20:13,714 --> 00:20:14,882
Nie będę tam co tydzień.

397
00:20:14,965 --> 00:20:16,425
Ale ja będę.

398
00:20:16,508 --> 00:20:21,346
I za każdym razem,
gdy zapytają mnie na wizji,

399
00:20:21,430 --> 00:20:25,309
co o tobie myślę, to im powiem.

400
00:20:26,143 --> 00:20:28,896
Będę bezwzględny.

401
00:20:32,107 --> 00:20:35,986
Rupercie, mam wrażenie, że gra w rzutki
jest dla was bardzo ważna.

402
00:20:36,069 --> 00:20:38,906
Jeszcze lubicie grę w bilard...
Jak nazywa się ta gra,

403
00:20:38,989 --> 00:20:40,866
która przypomina nazwę batona Snickers?

404
00:20:41,491 --> 00:20:43,285
- Snooker?
- Właśnie. O tej mówię.

405
00:20:43,368 --> 00:20:46,788
Oddałbym wszystko za to, by móc
położyć się na kanapie pod ciężkim kocem,

406
00:20:46,872 --> 00:20:49,708
obejrzeć <i>Masz wiadomość</i>
i pożreć kilka Snickersów.

407
00:20:51,835 --> 00:20:52,836
Zobaczmy, co potrafię.

408
00:20:53,837 --> 00:20:55,005
Hej! Udało się.

409
00:20:55,631 --> 00:20:58,842
- Lubisz rzutki, Tedzie?
- Nie mam nic przeciwko.

410
00:20:58,926 --> 00:21:02,179
Wolę bardziej przaśne gry,
takie jak Cornhole.

411
00:21:04,264 --> 00:21:05,265
Może zagramy?

412
00:21:05,349 --> 00:21:09,561
Co myślisz o stawce 10 000 funtów?

413
00:21:11,313 --> 00:21:14,650
Gdy uzależniłem się od fettucine Alfredo,
lekarz powiedział mi,

414
00:21:14,733 --> 00:21:16,527
że to za wiele na moje serce.

415
00:21:17,236 --> 00:21:19,196
Mam inną propozycję. Jak wygrasz,

416
00:21:19,279 --> 00:21:21,823
pozwolę ci wybrać skład
na dwa ostatnie mecze sezonu.

417
00:21:22,366 --> 00:21:25,410
Jeśli ja wygram,
nie zbliżysz się do loży właścicieli,

418
00:21:25,494 --> 00:21:27,037
dopóki Rebecca jest właścicielką.

419
00:21:27,120 --> 00:21:28,330
Tedzie.

420
00:21:29,289 --> 00:21:30,415
Co ty wyprawiasz?

421
00:21:30,499 --> 00:21:32,167
Pewnie ratuję damę z opresji,

422
00:21:32,251 --> 00:21:33,460
ale zdaję się na instynkt.

423
00:21:33,544 --> 00:21:34,545
- Będzie dobrze.
- Nie.

424
00:21:35,587 --> 00:21:37,464
- Co ty na to?
- Stoi.

425
00:21:37,548 --> 00:21:39,800
- Dobrze.
- Pierwszy i ostatni liczymy podwójnie.

426
00:21:39,883 --> 00:21:41,718
Umowa stoi, Ruperciku.

427
00:21:41,802 --> 00:21:44,555
Daj mi znać, czy wygrywam,
czy przegrywam, dobrze?

428
00:21:44,638 --> 00:21:46,557
Zapomniałem, że mam je sobą.

429
00:21:48,851 --> 00:21:50,394
Chwileczkę.

430
00:21:51,395 --> 00:21:52,938
Zapomniałem, że jestem leworęczny.

431
00:21:55,440 --> 00:21:56,984
Będzie niezła zabawa.

432
00:21:59,361 --> 00:22:01,363
- Gdzie jemy kolację?
- To niespodzianka.

433
00:22:02,030 --> 00:22:03,031
Fajnie.

434
00:22:06,201 --> 00:22:07,536
Mam pytanie.

435
00:22:07,619 --> 00:22:11,290
Kiedy wcześniej powiedziałeś,
że byłeś zbyt zajęty, by mi odpisać...

436
00:22:11,373 --> 00:22:12,833
Tak, byłem zajęty.

437
00:22:12,916 --> 00:22:14,877
Nie powiedziałeś mi, czym byłeś zajęty.

438
00:22:14,960 --> 00:22:16,420
To prywatna sprawa.

439
00:22:17,754 --> 00:22:19,506
Spotykasz się z innymi dziewczynami?

440
00:22:20,340 --> 00:22:23,260
Nie przeszkadza mi to. Chcę wiedzieć,
żeby nie wyjść na kretynkę.

441
00:22:23,343 --> 00:22:25,053
Byłem na jodze.

442
00:22:25,137 --> 00:22:27,264
Uprawiam jogę
z grupą kobiet po sześćdziesiątce.

443
00:22:27,347 --> 00:22:28,640
Nie wiedzą, kim jestem,

444
00:22:28,724 --> 00:22:30,726
zajęcia są dwa razy w tygodniu,
pomagają mi.

445
00:22:30,809 --> 00:22:33,312
Zazwyczaj trwają godzinę,
ale Maureen się rozwodzi

446
00:22:33,395 --> 00:22:35,314
i chciała się wygadać.

447
00:22:35,397 --> 00:22:37,274
Siedzieliśmy w barze dla gejów do 2.00.

448
00:22:37,357 --> 00:22:39,818
A potem jedliśmy naleśniki
w Balham z drag queen.

449
00:22:41,403 --> 00:22:44,114
Mówiłem, że to prywatna sprawa.

450
00:22:44,198 --> 00:22:45,532
Dam ci buzi.

451
00:22:45,616 --> 00:22:47,951
Chyba, że znowu uciekniesz.

452
00:22:48,035 --> 00:22:51,914
Wiem, że chcesz zwolnić tempo
i szanuję to, ale...

453
00:22:52,581 --> 00:22:56,376
Może chociaż mogę złapać cię za tyłek?
Albo ty złap mnie...

454
00:23:05,677 --> 00:23:07,721
Gdzie twoje maniery?

455
00:23:08,680 --> 00:23:10,599
Zapytaj, zanim zrobisz zdjęcie.

456
00:23:11,517 --> 00:23:13,685
Tak jak ja. Mogę ci to zabrać?

457
00:23:13,769 --> 00:23:15,521
- Nie.
- I tak to sobie wezmę.

458
00:23:16,271 --> 00:23:18,565
Trzymaj.
Zdjęcia z naszej pierwszej randki.

459
00:23:19,358 --> 00:23:21,318
Chodź. Ugotuję ci kolację.

460
00:23:25,239 --> 00:23:27,407
Sto osiemdziesiąt!

461
00:23:27,491 --> 00:23:28,867
Brawo, Rupercie!

462
00:23:28,951 --> 00:23:31,453
Zamknij swoje ciulowate usta
albo ja ci je zamknę.

463
00:23:32,829 --> 00:23:35,332
Czy mogę już teraz podać skład na mecz?

464
00:23:35,415 --> 00:23:39,378
Obisanya wróci do obrony,
tam, gdzie jego miejsce.

465
00:23:39,461 --> 00:23:41,421
Mówiłem to samo, nie?

466
00:23:41,505 --> 00:23:43,507
To nie jest tylko wina Teda.

467
00:23:43,590 --> 00:23:47,469
To moja była żona
sprowadziła tu tego wieśniaka.

468
00:23:47,553 --> 00:23:49,179
Zawsze lubiła się pieprzyć,

469
00:23:49,263 --> 00:23:52,474
ale nie sądziłem, że wyrucha cały zespół.

470
00:23:53,225 --> 00:23:54,309
Hej!

471
00:23:55,644 --> 00:23:57,688
Proponuję spuścić z tonu,
jak trzymam rzutkę.

472
00:23:57,771 --> 00:23:58,856
Proszę.

473
00:24:00,858 --> 00:24:02,693
RUPERT – CIUL

474
00:24:03,277 --> 00:24:05,279
Mae, ile punktów muszę zdobyć, by wygrać?

475
00:24:05,362 --> 00:24:07,447
Trzy podwójne dwudziestki i środek tarczy.

476
00:24:09,616 --> 00:24:10,617
Powodzenia.

477
00:24:13,787 --> 00:24:17,082
Całe życie jestem niedoceniany
przez facetów, Rupercie.

478
00:24:18,000 --> 00:24:20,752
Przez lata nie wiedziałem czemu.
Kiedyś mi to przeszkadzało.

479
00:24:20,836 --> 00:24:23,505
Pewnego dnia,
gdy odwoziłem synka do szkoły,

480
00:24:23,589 --> 00:24:27,092
zobaczyłem na ścianie
graffiti z cytatem Walta Whitmana.

481
00:24:27,176 --> 00:24:30,220
„Bądź ciekawy, ale nie oceniaj”.

482
00:24:31,180 --> 00:24:32,306
Podoba mi się.

483
00:24:36,268 --> 00:24:38,604
Wsiadłem do auta, udałem się do pracy,

484
00:24:38,687 --> 00:24:40,731
po drodze zrozumiałem, w czym rzecz.

485
00:24:40,814 --> 00:24:45,652
Żaden z kolesi, który mi umniejszał,
nie był ciekawy.

486
00:24:46,737 --> 00:24:48,614
Myśleli, że wiedzą już wszystko.

487
00:24:48,697 --> 00:24:52,201
Zatem oceniali
wszystko i wszystkich dookoła.

488
00:24:53,368 --> 00:24:55,913
Zrozumiałem, że to, kim jestem,
nie ma związku z tym,

489
00:24:57,873 --> 00:24:59,750
że mnie nie doceniają.

490
00:25:01,585 --> 00:25:04,588
Gdyby byli mnie ciekawi,
zadawaliby pytania.

491
00:25:05,172 --> 00:25:06,381
Wiesz?

492
00:25:06,465 --> 00:25:09,885
Zapytaliby, czy grywam w rzutki.

493
00:25:14,306 --> 00:25:17,434
Odpowiedziałbym, że tak.

494
00:25:18,227 --> 00:25:20,646
Grałem z tatą, gdy jeszcze żył,
w barze sportowym

495
00:25:20,729 --> 00:25:23,649
w każde niedzielne popołudnie
od dziesiątego do 16. roku życia.

496
00:25:29,488 --> 00:25:30,906
Tak to się robi.

497
00:25:37,788 --> 00:25:39,998
- Dobra gra, Rupercie.
- Chodźmy stąd.

498
00:25:41,041 --> 00:25:44,253
Jesteś przepiękną nagrodą pocieszenia.

499
00:25:44,753 --> 00:25:47,589
Rebecco, Tedzie, miłego wieczoru.

500
00:25:47,673 --> 00:25:48,966
Mae, jak zawsze było miło.

501
00:25:49,591 --> 00:25:52,261
Ja pierdolę, to było coś.

502
00:25:52,344 --> 00:25:54,137
Dobrze się bawiłem.

503
00:25:54,221 --> 00:25:56,515
- Pozostało tylko jedno.
- Co takiego?

504
00:25:59,017 --> 00:26:00,185
Muszę?

505
00:26:03,230 --> 00:26:05,023
Stawiam kolejkę!

506
00:26:19,121 --> 00:26:21,832
Panowie, milo się ogląda waszą musztrę

507
00:26:21,915 --> 00:26:23,750
niczym z Korei Północnej, ale mam prośbę.

508
00:26:23,834 --> 00:26:25,127
Oddamy za ciebie życie!

509
00:26:25,210 --> 00:26:27,462
To dość dramatyczne, Samie, ale widzę,

510
00:26:27,546 --> 00:26:28,922
że i moja metafora taka była.

511
00:26:29,006 --> 00:26:30,174
Plan jest taki.

512
00:26:30,257 --> 00:26:32,176
Ilu z was oglądało <i>Ulicę Sezamkową</i>?

513
00:26:37,514 --> 00:26:40,309
- Dzień dobry, Higginsie.
- Dzień dobry. Chwileczkę.

514
00:26:40,392 --> 00:26:42,352
Dobrze. Wyprostujcie się. Super.

515
00:26:43,270 --> 00:26:45,564
Chwilę. Muszę zająć pozycję.

516
00:26:45,647 --> 00:26:47,524
Dobra. Nadeszła wielka chwila. Zaczynamy.

517
00:26:47,608 --> 00:26:51,987
CZEŚĆ, SZEFOWO!

518
00:26:53,030 --> 00:26:54,031
Cześć, Tedzie!

519
00:26:54,615 --> 00:26:55,657
Nie słyszymy!

520
00:26:57,492 --> 00:26:59,203
Cześć!

521
00:26:59,286 --> 00:27:01,038
Tak!

522
00:27:01,121 --> 00:27:02,706
My to poczuliśmy, ona to poczuła!

523
00:27:02,789 --> 00:27:05,292
Właśnie o to mi chodziło!

524
00:27:06,502 --> 00:27:08,170
Za szybko wstałem.

525
00:27:09,213 --> 00:27:12,132
Ted zawstydził wczoraj Ruperta.

526
00:27:12,925 --> 00:27:13,926
Dobrze.

527
00:27:14,927 --> 00:27:15,928
Mam złe wieści.

528
00:27:16,011 --> 00:27:21,016
Mamy 10 000 niesprzedanych biletów
na finałowy mecz sezonu.

529
00:27:21,099 --> 00:27:22,476
Udostępnij je gościom.

530
00:27:23,644 --> 00:27:26,855
Rebecco, Man City wykupi wszystkie.

531
00:27:26,939 --> 00:27:30,108
Stadion będzie wypełniony
niebieskimi barwami.

532
00:27:30,943 --> 00:27:32,361
To dobije Ruperta.

533
00:27:32,444 --> 00:27:36,281
To zmniejszy nasze szanse.
Jesteśmy o włos od degradacji.

534
00:27:36,365 --> 00:27:37,783
Zrób to, Higginsie.

535
00:27:39,743 --> 00:27:41,954
Wiesz co? Pierdol się!

536
00:27:42,037 --> 00:27:43,205
Słucham?

537
00:27:43,288 --> 00:27:44,540
Mam tego dość.

538
00:27:45,791 --> 00:27:49,920
Nie przestaniesz cierpieć,
torturując Ruperta.

539
00:27:50,003 --> 00:27:52,214
Czemu nie byłeś taki prawy,
gdy byliśmy na lunchu,

540
00:27:52,297 --> 00:27:53,841
a Rupert mnie zdradzał w domu?

541
00:27:55,217 --> 00:27:56,677
Myślałam, że się przyjaźnimy.

542
00:27:57,636 --> 00:28:01,473
Wielokrotnie mogłeś powiedzieć prawdę,
ale nigdy tego nie zrobiłeś.

543
00:28:01,557 --> 00:28:02,933
Pieprzona cipa.

544
00:28:03,725 --> 00:28:07,938
Masz rację. Zasługuję na to.

545
00:28:08,021 --> 00:28:13,443
Powinienem był być odważniejszy.
Przepraszam cię za to. Naprawdę.

546
00:28:13,527 --> 00:28:17,239
Uważam, że czas z tym skończyć. Już dość.

547
00:28:17,322 --> 00:28:18,615
A jak nie skończę?

548
00:28:19,741 --> 00:28:20,742
Odejdę.

549
00:28:22,119 --> 00:28:23,662
Znam te sztuczki.

550
00:28:24,204 --> 00:28:27,082
Wrócisz, będziesz błagał,
żebym cię przyjęła, a ja to zrobię,

551
00:28:27,165 --> 00:28:30,085
ale uprzykrzę ci przez to życie.

552
00:28:40,179 --> 00:28:41,430
Cześć.

553
00:28:44,099 --> 00:28:45,893
To ty stoisz za tym zdjęciem.

554
00:28:45,976 --> 00:28:48,520
Znaleźliśmy je z Royem
na karcie pamięci paparazzi.

555
00:28:48,604 --> 00:28:50,439
Powiedział, że go zatrudniłaś.

556
00:28:50,522 --> 00:28:53,192
Nie zaprzeczaj i nie udawaj,
że nic o tym nie wiesz.

557
00:28:55,027 --> 00:28:57,404
Albo przyznasz się Tedowi,
albo ja mu powiem.

558
00:29:34,399 --> 00:29:36,401
Napisy: Małgorzata Banaszak

