1
00:00:14,806 --> 00:00:15,807
Tak.

2
00:00:18,477 --> 00:00:20,479
BRUDNE – CZYSTE

3
00:00:28,362 --> 00:00:29,446
A ty to kto?

4
00:00:29,530 --> 00:00:32,573
Cześć! Jestem Will.
Jestem nowym asystentem szatni.

5
00:00:32,658 --> 00:00:34,826
Nie, nie jesteś.
To ja jestem asystentem szatni.

6
00:00:34,910 --> 00:00:36,328
Higginsie, gdzie jesteś?

7
00:00:36,411 --> 00:00:37,496
Tedzie, co jest, kurwa?

8
00:00:37,579 --> 00:00:39,206
Nie wiem. Sam próbuję to rozgryźć.

9
00:00:39,289 --> 00:00:41,333
- Co? Zostałem zwolniony?
- Zwolnili go?

10
00:00:41,416 --> 00:00:42,918
Nic mi o tym nie wiadomo, Tedzie.

11
00:00:43,001 --> 00:00:44,002
Tu jesteś.

12
00:00:44,086 --> 00:00:45,879
- Bo nazwałem Isaaca cipą?
- Nie wiem...

13
00:00:45,963 --> 00:00:46,964
Dzień dobry wszystkim.

14
00:00:47,047 --> 00:00:49,550
Ty jędzo. To twoja sprawka, nieprawdaż?

15
00:00:49,633 --> 00:00:51,051
Skąd ta wrogość, Nathanie?

16
00:00:51,134 --> 00:00:52,386
Zaraz ci powiem...

17
00:00:52,928 --> 00:00:53,929
Znasz moje imię?

18
00:00:54,012 --> 00:00:56,557
Musiałam je poprawnie zapisać
na twojej umowie.

19
00:00:57,641 --> 00:00:59,893
Nate, ziomku, nie zostałeś zwolniony.
Gorzej.

20
00:01:00,894 --> 00:01:02,145
Dostałeś awans.

21
00:01:11,405 --> 00:01:14,324
Nate!

22
00:01:26,962 --> 00:01:30,174
Nathanie Shelley,
przekazuję ci ten oto gwizdek.

23
00:01:30,757 --> 00:01:32,259
Ale jest smutny. Wiesz dlaczego?

24
00:01:32,342 --> 00:01:34,845
- Nie.
- Bo nie dotknęły go niczyje usta.

25
00:01:34,928 --> 00:01:36,555
To dlatego Colin się smuci?

26
00:01:39,600 --> 00:01:42,895
Mocą nadaną mi
przez Klub Piłki Nożnej Richmond

27
00:01:42,978 --> 00:01:45,814
ogłaszam cię trenerem Nate'em.

28
00:01:46,648 --> 00:01:47,858
Bardzo dziękuję.

29
00:01:49,568 --> 00:01:51,111
Nie! Nie w środku.

30
00:01:51,195 --> 00:01:52,196
Wybaczcie.

31
00:02:14,343 --> 00:02:16,595
Pogubiłem się,
bo tu nie mówią na to świerzb.

32
00:02:16,678 --> 00:02:18,138
Nie wiedziałeś, co kupić?

33
00:02:18,222 --> 00:02:19,640
- Tak.
- Co wziąłeś?

34
00:02:19,723 --> 00:02:20,724
Mr Muscle.

35
00:02:22,184 --> 00:02:23,310
Hej, Royu.

36
00:02:23,393 --> 00:02:27,314
Nie wiem, czy wiecie, ale według przepisów
musicie wybrać nowego kapitana.

37
00:02:29,608 --> 00:02:32,236
Nie. Ty jesteś moim kapitanem.
Takie są przepisy.

38
00:02:32,319 --> 00:02:36,240
Nie. Kapitan musi być na boisku.
Takie są przepisy.

39
00:02:37,282 --> 00:02:40,244
Obecny kapitan
musi wyznaczyć nowego kapitana.

40
00:02:40,327 --> 00:02:41,828
To moja nowa zasada.

41
00:02:41,912 --> 00:02:43,205
Nie chcę.

42
00:02:43,288 --> 00:02:44,289
Ale musisz.

43
00:02:45,749 --> 00:02:47,918
- Odmawiam.
- Nalegam.

44
00:02:48,585 --> 00:02:49,586
Nie zmusisz mnie.

45
00:02:50,212 --> 00:02:53,757
Royu Kencie, dopóki nie wyznaczysz
swojego następcy,

46
00:02:53,841 --> 00:02:58,262
nie spełnisz swoich obowiązków kapitana
wobec tego klubu.

47
00:03:00,597 --> 00:03:02,140
Właśnie dlatego ciężko cię kochać.

48
00:03:04,935 --> 00:03:05,936
Słyszałeś to, nie?

49
00:03:06,603 --> 00:03:07,813
Kocha cię.

50
00:03:07,896 --> 00:03:10,065
Dobra, panowie.
Sprawa wygląda następująco.

51
00:03:10,148 --> 00:03:13,402
Manchester City zagra z nami mecz finałowy
na naszym boisku,

52
00:03:13,485 --> 00:03:16,238
ale potraktujemy go jak zwykły mecz.

53
00:03:16,321 --> 00:03:18,949
To nie jest zwykły mecz.
Możemy zostać zdegradowani.

54
00:03:19,032 --> 00:03:21,994
Gdy byłem w Cardiff, zdegradowano klub.
Moja rodzina mu kibicuje.

55
00:03:22,077 --> 00:03:23,787
Babcia przestała się do mnie odzywać.

56
00:03:23,871 --> 00:03:25,539
W testamencie zostawiła mi rupiecie.

57
00:03:25,622 --> 00:03:27,791
Po degradacji klubu drużyna się rozpada.

58
00:03:27,875 --> 00:03:30,252
Trenerze, czy w USA nie ma degradacji?

59
00:03:30,335 --> 00:03:31,670
Och, nie.

60
00:03:31,753 --> 00:03:33,881
Co z najgorszymi drużynami
na koniec sezonu?

61
00:03:33,964 --> 00:03:35,591
Rozgrywają zaplanowane mecze.

62
00:03:35,674 --> 00:03:37,759
Robią swoje w meczach o pietruszkę,

63
00:03:37,843 --> 00:03:39,887
które są rozgrywane na pustych stadionach

64
00:03:39,970 --> 00:03:41,638
i w sumie nikomu to nie przeszkadza.

65
00:03:41,722 --> 00:03:44,057
- Mam rację, trenerze?
- Tak, to głupie.

66
00:03:44,975 --> 00:03:46,768
Dobrze. Trenerze Nate...

67
00:03:46,852 --> 00:03:48,020
Nie.

68
00:03:48,103 --> 00:03:49,521
- Nie tutaj.
- Nie w środku.

69
00:03:49,605 --> 00:03:52,149
Chciałem powiedzieć,
że trener Nate pokaże wam film.

70
00:03:52,232 --> 00:03:53,442
Ach, tak. Przepraszam.

71
00:03:53,525 --> 00:03:59,031
Pomyślałem, że będzie dla was motywujący.

72
00:03:59,114 --> 00:04:00,574
W porządku.

73
00:04:02,034 --> 00:04:03,035
<i>Amigo </i>Jamie.

74
00:04:03,118 --> 00:04:04,620
W Manchesterze nie ma fryzjerów.

75
00:04:06,330 --> 00:04:08,790
<i>Nie mógłbym złego słowa powiedzieć
o moim byłym klubie...</i>

76
00:04:11,001 --> 00:04:12,920
<i>Mimo że to ja przodowałem w meczach.</i>

77
00:04:13,003 --> 00:04:14,546
<i>Ale to dobre chłopaki.</i>

78
00:04:14,630 --> 00:04:16,464
<i>Poza Royem Kentem. On jest kutasem.</i>

79
00:04:17,257 --> 00:04:21,011
<i>Wspaniale jest mieć
prawdziwego menadżera, takiego jak Pep,</i>

80
00:04:21,094 --> 00:04:22,804
<i>zamiast amerykańskiego klowna z rodeo.</i>

81
00:04:23,639 --> 00:04:26,850
<i>Lasso wyrzucił mnie z klubu,
a teraz grozi im degradacja.</i>

82
00:04:26,934 --> 00:04:29,269
<i>W niedzielę jeszcze bardziej ich dobiję.</i>

83
00:04:29,353 --> 00:04:31,271
<i>Dopadnie ich błyskawiczna karma.</i>

84
00:04:34,441 --> 00:04:35,442
Ups, co nie?

85
00:04:35,526 --> 00:04:37,861
- Dobrze powiedziane.
- Dobra, stawmy im czoła!

86
00:04:39,321 --> 00:04:41,281
<i>Skoro Premier League jest najlepsza,</i>

87
00:04:41,365 --> 00:04:43,534
to jak nazywa się liga tuż za nią?

88
00:04:43,617 --> 00:04:45,118
Championship.

89
00:04:45,202 --> 00:04:48,413
Chwileczkę. Zajmując ostatnie miejsce
w Premier League,

90
00:04:48,497 --> 00:04:50,082
grasz w lidze Championship?

91
00:04:50,165 --> 00:04:51,875
Ironia to też ich dzieło.

92
00:04:52,459 --> 00:04:54,837
Dziwnie dobierają słowa.

93
00:04:54,920 --> 00:04:57,756
Na papierosy też mają wulgarne określenie.
Czas z tym skończyć.

94
00:04:57,840 --> 00:04:59,842
- Jestem za.
- Wiesz, o co mi chodzi, nie?

95
00:05:00,551 --> 00:05:01,760
Hej, jak leci?

96
00:05:02,427 --> 00:05:04,638
Chcieliśmy podziękować.

97
00:05:04,721 --> 00:05:06,139
Wiemy, że się starałeś.

98
00:05:06,223 --> 00:05:08,058
Mimo że jesteś do dupy.

99
00:05:08,141 --> 00:05:10,060
- Baz.
- Dajcie spokój.

100
00:05:10,143 --> 00:05:12,479
Zachowujecie się, jakbyśmy już przegrali.

101
00:05:12,563 --> 00:05:14,189
Gdzie podziała się nadzieja?

102
00:05:15,899 --> 00:05:19,361
Tedzie, nadal tego nie zauważyłeś?

103
00:05:19,987 --> 00:05:21,530
To nadzieja zabija.

104
00:05:25,200 --> 00:05:27,995
Napisz do Nate'a. Przed nami trochę pracy.

105
00:05:29,246 --> 00:05:33,750
Dobra, uda nam się.
Jak wygramy, to zostaniemy w lidze.

106
00:05:33,834 --> 00:05:36,837
Jeśli Crystal Palace
pokona Norwich sześcioma golami,

107
00:05:36,920 --> 00:05:38,672
unikniemy degradacji, remisując.

108
00:05:38,755 --> 00:05:40,841
Nie. Wybacz.

109
00:05:40,924 --> 00:05:42,217
Nienawidzę remisów.

110
00:05:42,301 --> 00:05:44,595
Ile razy mam powtarzać?
Remisy nie są normalne.

111
00:05:44,678 --> 00:05:46,930
Gdyby Bóg chciał,
by mecze kończyły się remisami,

112
00:05:47,014 --> 00:05:48,765
nie stworzyłaby liczb, prawda?

113
00:05:48,849 --> 00:05:50,893
Trochę życia, panowie. Weźmy się za to.

114
00:05:50,976 --> 00:05:53,770
Na miłość Meghan Markle, Nate,
nie waż się znowu gwizdać.

115
00:05:53,854 --> 00:05:55,147
- Przepraszam.
- Moi sąsiedzi

116
00:05:55,230 --> 00:05:57,774
zaczną tupać, rozumiesz?

117
00:05:57,858 --> 00:06:00,235
Powiedz mi, jak pokonać Manchester City.

118
00:06:00,319 --> 00:06:02,404
- Nie pokonamy go.
- Cholera!

119
00:06:02,487 --> 00:06:05,115
Nie tego oczekuję od mojego zastępcy
w pierwszym dniu pracy.

120
00:06:05,199 --> 00:06:06,366
Nie mamy szans.

121
00:06:09,203 --> 00:06:10,495
Przepraszam. Nie mamy szans?

122
00:06:10,579 --> 00:06:11,955
- Tak.
- Tak?

123
00:06:23,509 --> 00:06:26,178
Szybkie pytanie. Nie masz innych ubrań?

124
00:06:26,261 --> 00:06:28,096
Niż te? Mam trzy identyczne komplety.

125
00:06:30,933 --> 00:06:32,851
UWIERZ

126
00:06:32,935 --> 00:06:36,939
Brzmi znajomo?
Rozbrzmiewa w twojej głowie?

127
00:06:37,022 --> 00:06:38,565
Powiesiłeś ją sobie w domu?

128
00:06:38,649 --> 00:06:41,235
Całe mnóstwo. Ta jest z lustra w łazience.

129
00:06:41,318 --> 00:06:44,112
To pierwsza i ostatnia rzecz,
którą widzę każdego dnia,

130
00:06:44,196 --> 00:06:45,864
gdy rozważam, by nie nitkować zębów.

131
00:06:47,658 --> 00:06:49,368
Wiara nie zdobywa goli, trenerze.

132
00:06:49,451 --> 00:06:51,036
Witaj, człowieku małej wiary.

133
00:06:51,119 --> 00:06:53,288
Przedstawiam ci
kolejnego człowieka małej wiary.

134
00:06:53,372 --> 00:06:57,417
Sądzę, że się dogadacie,
bo obaj jesteście cholernie pesymistyczni!

135
00:06:59,169 --> 00:07:00,587
Przepraszam, panno Shipley!

136
00:07:00,671 --> 00:07:04,091
Chyba próbuje nam powiedzieć,
że jesteśmy ludźmi małej wiary.

137
00:07:04,174 --> 00:07:05,551
Ach, tak.

138
00:07:06,260 --> 00:07:07,261
Bingo.

139
00:07:08,846 --> 00:07:11,265
Dzień dobry, szefowo. Proszę.

140
00:07:12,558 --> 00:07:16,353
Tedzie, mam wrażenie,
że ciąży ci coś więcej niż herbatniki.

141
00:07:16,436 --> 00:07:18,021
Masz nosa.

142
00:07:22,401 --> 00:07:23,569
To bolesne,

143
00:07:23,652 --> 00:07:27,072
ale sądzę, że twój klub radziłby sobie
lepiej z trenerem piłki nożnej.

144
00:07:27,155 --> 00:07:28,282
Dlaczego tak mówisz?

145
00:07:28,365 --> 00:07:30,492
Jeśli przegramy w niedzielę,

146
00:07:30,576 --> 00:07:33,453
zrób to, co uważasz za słuszne
dla dobra klubu.

147
00:07:33,537 --> 00:07:34,538
Rozumiesz?

148
00:07:34,621 --> 00:07:37,916
Nawet jeśli to oznacza dla mnie...

149
00:07:38,000 --> 00:07:41,253
Zawiąż wokół szyi i po prostu...
Zrób, co będziesz musiała.

150
00:07:41,336 --> 00:07:43,046
Co będziesz chciała. Nie zabijaj mnie,

151
00:07:43,130 --> 00:07:45,841
ale po prostu...
Rozumiesz, co mam na myśli?

152
00:07:45,924 --> 00:07:47,593
- Zwolnij mnie. Rozumiesz.
- Dobra.

153
00:07:47,676 --> 00:07:49,928
Uważasz, że nie jesteś
„odpowiednim” menadżerem.

154
00:07:50,012 --> 00:07:52,973
Że jesteś kimś, kto nigdy nie grał
ani nie zna zasad.

155
00:07:53,056 --> 00:07:55,017
Nie mam o tym sporcie zielonego pojęcia.

156
00:07:55,100 --> 00:07:58,145
Kogo to obchodzi? Holenderscy piłkarze
mają dobre powiedzenie.

157
00:07:58,228 --> 00:07:59,479
Nie znam niderlandzkiego.

158
00:07:59,855 --> 00:08:01,398
Zamierzam je przytoczyć po angielsku.

159
00:08:01,481 --> 00:08:02,774
Super. Dawaj.

160
00:08:02,858 --> 00:08:05,611
„Każda wada ma swoją zaletę”.

161
00:08:06,111 --> 00:08:07,112
Podoba mi się.

162
00:08:07,196 --> 00:08:08,822
Oczywiście, że nie wiesz, co robisz,

163
00:08:08,906 --> 00:08:11,158
ale czy dzięki temu
nie masz odmiennej perspektywy

164
00:08:11,241 --> 00:08:12,993
niż pozostali menadżerowie?

165
00:08:14,203 --> 00:08:17,873
Czy to nie daje ci przewagi,
by wywołać konsternację?

166
00:08:18,540 --> 00:08:22,252
Wywołać konsternację, spowodować chaos.

167
00:08:22,336 --> 00:08:25,380
Tak, o to chodzi. Dzięki, szefowo.

168
00:08:29,927 --> 00:08:30,928
Nic mi nie jest.

169
00:08:31,011 --> 00:08:32,095
O Boże.

170
00:08:32,179 --> 00:08:34,181
Chaos już nastał.

171
00:08:35,349 --> 00:08:37,893
Dobrze, panowie. Czas rozpocząć lekcję.

172
00:08:37,976 --> 00:08:41,104
Temat dzisiejszej lekcji:
„zagrywki oszukańcze”.

173
00:08:41,188 --> 00:08:42,813
Tak na nie mówimy w USA.

174
00:08:42,898 --> 00:08:44,942
- A w Anglii?
- Wyszukane ustawienia gry.

175
00:08:45,025 --> 00:08:47,319
„Zagrywki oszukańcze” brzmią lepiej.

176
00:08:47,402 --> 00:08:49,196
Celem oszukańczej zagrywki

177
00:08:49,279 --> 00:08:54,535
jest zasianie chaosu
i zaskoczenie przeciwnika.

178
00:08:54,618 --> 00:08:57,204
Tak jak lawa w Pompejach
zaskoczyła ich mieszkańców.

179
00:08:57,287 --> 00:09:00,874
Pomyślcie o każdej oszukańczej zagrywce,
którą kiedykolwiek zrobiliście

180
00:09:00,958 --> 00:09:03,252
na przestrzeni całej swojej kariery.
Ktoś pamięta?

181
00:09:03,335 --> 00:09:04,336
Dani, co masz?

182
00:09:04,419 --> 00:09:06,880
W klubie Tigres
mieliśmy świetne ustawienie gry.

183
00:09:06,964 --> 00:09:08,465
- Nazwa?
- „Piaskowy dziadek”.

184
00:09:08,549 --> 00:09:11,635
O tym właśnie mówię. „Piaskowy dziadek”.

185
00:09:11,718 --> 00:09:13,387
Dziś się go nauczymy. Ktoś jeszcze?

186
00:09:13,470 --> 00:09:14,930
- „Pieprzniczki”.
- „Pieprzniczki?”

187
00:09:15,013 --> 00:09:16,348
Liczba mnoga. Muszą być dwie.

188
00:09:16,431 --> 00:09:17,558
„Prącie Beckhama”.

189
00:09:17,641 --> 00:09:19,393
Beckhama znam, ale prącie jest nowe.

190
00:09:19,476 --> 00:09:21,061
- To sprośne.
- Rozumiem.

191
00:09:21,144 --> 00:09:22,229
„Poutine o północy”.

192
00:09:22,312 --> 00:09:23,981
- Poutine?
- To nie jest sprośne.

193
00:09:24,064 --> 00:09:25,774
Tylko bardzo kanadyjskie.

194
00:09:25,858 --> 00:09:27,901
- „Nasz cudowny samochodzik”.
- Dick Van Dyke.

195
00:09:27,985 --> 00:09:31,738
Człowiek o najbardziej autentycznym
angielskim akcencie w historii kina.

196
00:09:31,822 --> 00:09:33,073
- Co masz?
- „Zepsuty kran”.

197
00:09:33,156 --> 00:09:35,200
To nie skarga, tylko nazwa zagrywki, tak?

198
00:09:35,284 --> 00:09:37,411
Przez obronę Man City
przecieknie dużo goli.

199
00:09:39,288 --> 00:09:40,497
Dobre. Tak?

200
00:09:40,581 --> 00:09:42,833
- „Sanie Lokiego”.
- „Odwrócona taksówka”.

201
00:09:42,916 --> 00:09:45,085
- „Wał Hadriana”.
- „Dirty Martini”.

202
00:09:45,169 --> 00:09:48,005
Tę zagrywkę z chęcią zagrałbym trzy razy.

203
00:09:48,088 --> 00:09:49,965
Dopisz „Specjalne Zagranie Lasso”,

204
00:09:50,048 --> 00:09:51,216
bo czemu nie.

205
00:09:51,300 --> 00:09:52,885
Dobra, panowie. Posłuchajcie.

206
00:09:52,968 --> 00:09:55,929
Idziemy na boisko
i nauczymy się każdej z nich, rozumiecie?

207
00:09:56,013 --> 00:09:59,850
W niedzielę pokażemy Man City
na czym polega chaos!

208
00:09:59,933 --> 00:10:01,977
- Tak!
- Chodźmy!

209
00:10:06,732 --> 00:10:08,567
Bez wosku, Samie.

210
00:10:08,650 --> 00:10:11,653
- Dobrze.
- Użyj pomady.

211
00:10:12,779 --> 00:10:15,449
Ej, ty jesteś Jamie Tartt, nie?

212
00:10:16,909 --> 00:10:18,243
Zróbmy sobie wspólną fotkę.

213
00:10:18,327 --> 00:10:19,494
Co takiego?

214
00:10:23,207 --> 00:10:24,666
Super.

215
00:10:24,750 --> 00:10:26,793
Nie wierzę, że Richmond się ciebie pozbył.

216
00:10:26,877 --> 00:10:28,337
Ale wstyd, nie?

217
00:10:29,379 --> 00:10:31,131
Lasso mnie wyruchał. Więc...

218
00:10:31,215 --> 00:10:33,800
Ale teraz cię lubi.
Mówił o tobie w telewizji, nie?

219
00:10:34,676 --> 00:10:36,762
O czym ty mówisz, wypindrzona cipo?

220
00:10:36,845 --> 00:10:40,682
<i>Trent Crimm,</i> The Independent<i>.
Czy żywisz urazę do Jamie'ego Tartta?</i>

221
00:10:40,766 --> 00:10:43,143
<i>Jamie'ego? Nie. To wyjątkowy młodzieniec.</i>

222
00:10:43,227 --> 00:10:45,020
<i>Jest utalentowany, ciężko pracuje.</i>

223
00:10:45,103 --> 00:10:47,523
<i>A jego linia szczęki
przypomina białe klify w Dover.</i>

224
00:10:47,606 --> 00:10:48,941
<i>Zawsze mu kibicuję.</i>

225
00:10:49,024 --> 00:10:50,859
- Co?
- Klasyczna manipulacja, nie?

226
00:10:52,152 --> 00:10:53,737
Tak. Możesz spierdalać.

227
00:10:55,322 --> 00:11:00,327
HEJ, KEELEY. JESTEM W MIEŚCIE.
MOGĘ WPAŚĆ, ŻEBY POGADAĆ?

228
00:11:06,375 --> 00:11:08,585
To jakiś żart, kurwa.

229
00:11:12,714 --> 00:11:14,633
Ach, tak. Royu, Jamie wpadnie z wizytą.

230
00:11:14,716 --> 00:11:17,177
Doprawdy? Może upiekę bułeczki?

231
00:11:17,261 --> 00:11:18,345
Nie lubię bułeczek.

232
00:11:18,428 --> 00:11:20,138
Nie będę ich piekł, kretynie.

233
00:11:20,222 --> 00:11:22,099
Dobrze, bo ich nie lubię.

234
00:11:23,517 --> 00:11:25,102
Co to?

235
00:11:25,185 --> 00:11:26,395
Zrobiłem ci kawę.

236
00:11:27,771 --> 00:11:28,772
A to co?

237
00:11:28,856 --> 00:11:29,982
Przyniosłem ci kawę.

238
00:11:36,613 --> 00:11:39,199
Jamie, o czym chciałeś pomówić?

239
00:11:39,283 --> 00:11:41,493
Nie chcę gadać
przy tym zapyziałym beztalenciu.

240
00:11:42,077 --> 00:11:43,912
Czemu? Nikomu nie powie. Prawda?

241
00:11:46,373 --> 00:11:47,374
Pudło.

242
00:11:48,458 --> 00:11:50,794
Ted Lasso próbuje mną manipulować.

243
00:11:50,878 --> 00:11:53,630
Mówi o mnie miłe rzeczy w telewizji.
Próbuje mnie złamać.

244
00:11:53,714 --> 00:11:56,049
- On naprawdę cię lubi.
- Oboje jesteście zakłamani.

245
00:11:56,133 --> 00:11:58,177
Ej. Maniery, kurwa.

246
00:11:58,260 --> 00:11:59,386
Dobrze, RoboCopie.

247
00:11:59,469 --> 00:12:02,723
Nie każdy wokół ciebie źle ci życzy.

248
00:12:02,806 --> 00:12:04,308
Ja tak.

249
00:12:05,225 --> 00:12:07,644
Co? Myślałem, że szanujesz szczerość.

250
00:12:07,728 --> 00:12:08,896
Tak.

251
00:12:09,563 --> 00:12:12,649
To ohydne.

252
00:12:13,192 --> 00:12:16,528
Keeley, jak już skończysz karmić
tego starego pryka puree z groszku,

253
00:12:16,612 --> 00:12:17,821
zadzwoń do mnie.

254
00:12:18,780 --> 00:12:21,742
Czekam na jutrzejsze spotkanie.
Miłego oglądania z ławki.

255
00:12:27,080 --> 00:12:28,290
Co?

256
00:12:28,832 --> 00:12:30,459
Mam ochotę na puree z groszku.

257
00:12:32,252 --> 00:12:35,297
<i>Tato, jak oglądam cię w telewizji,
to nie widzę,</i>

258
00:12:35,380 --> 00:12:38,217
<i>żebyś coś robił jako trener piłki nożnej.</i>

259
00:12:39,176 --> 00:12:41,970
Bo nic nie robię. Rozumiesz?

260
00:12:42,054 --> 00:12:44,264
To nie to samo,
co bycie trenerem futbolu w USA.

261
00:12:44,348 --> 00:12:46,892
Mam mniej kontroli,
bo gdy mecz się rozpoczyna,

262
00:12:46,975 --> 00:12:48,519
nie mogę doradzać zawodnikom.

263
00:12:48,602 --> 00:12:50,812
Muszę wierzyć, że to, czego ich uczyłem,

264
00:12:50,896 --> 00:12:52,356
wywarło na nich wpływ,

265
00:12:52,439 --> 00:12:55,609
i że podejmą słuszne decyzje na boisku,
gdy nie ma mnie obok.

266
00:12:55,692 --> 00:12:58,028
To podobne do ojcostwa, wiesz?

267
00:13:00,155 --> 00:13:02,324
Ile załapałeś, zanim przestałeś uważać?

268
00:13:02,407 --> 00:13:04,785
<i>- Narysowałem robota.</i>
- Super, mały.

269
00:13:06,078 --> 00:13:08,580
<i>Wierni fani Richmond
przybywają w ten decydujący wieczór.</i>

270
00:13:08,664 --> 00:13:11,959
<i>Wygrana oznacza pozostanie w tabeli.
Przegrana oznacza degradację.</i>

271
00:13:12,042 --> 00:13:15,170
<i>Przybywają pełni nadziei,
jednak dobrze wiedzą,</i>

272
00:13:15,254 --> 00:13:16,839
<i>że to nadzieja zabija.</i>

273
00:13:16,922 --> 00:13:17,923
Ten sport.

274
00:13:18,006 --> 00:13:20,592
Zapomniałam, jakie to stresujące,
kiedy naprawdę ci zależy.

275
00:13:21,635 --> 00:13:23,053
Muszę się do czegoś przyznać.

276
00:13:24,471 --> 00:13:26,223
Nigdy się tym nie interesowałam.

277
00:13:26,306 --> 00:13:29,810
Wiem, że to brzmi absurdalnie,
ale wiem, jak zachowywać się na meczach.

278
00:13:29,893 --> 00:13:31,895
„Sędzia!”

279
00:13:32,521 --> 00:13:34,398
„Był spalony, patałachu!”

280
00:13:34,481 --> 00:13:36,525
- Jesteś okropna.
- Kupiłaś to.

281
00:13:37,401 --> 00:13:40,195
Nigdy tak naprawdę
się tym nie ekscytowałam.

282
00:13:41,864 --> 00:13:43,031
Ale dzisiaj...

283
00:13:45,868 --> 00:13:47,578
dzisiaj bardzo mi zależy.

284
00:13:50,289 --> 00:13:53,834
Arlo White i były zawodnik reprezentacji,
Chris Powell,

285
00:13:53,917 --> 00:13:56,670
na żywo ze stadionu Nelson Road,
„toru wyścigowego dla psów”,

286
00:13:56,753 --> 00:13:58,463
stadionu AFC Richmond,

287
00:13:58,547 --> 00:14:00,799
<i>który dziś gości
potężny klub Manchester City.</i>

288
00:14:00,883 --> 00:14:02,176
Podoba ci się nowa koszulka?

289
00:14:03,302 --> 00:14:04,511
Proszę, proszę.

290
00:14:04,595 --> 00:14:06,722
<i>To walka Dawida z Goliatem.</i>

291
00:14:06,805 --> 00:14:09,558
<i>Tylko jeśli Dawid zapomniał
włożyć kamień do swojej procy.</i>

292
00:14:09,641 --> 00:14:10,642
Ja stawiam.

293
00:14:10,726 --> 00:14:12,102
Dzięki, Mae.

294
00:14:12,186 --> 00:14:14,104
- Grupowy przytulas na szczęście?
- Nie.

295
00:14:15,647 --> 00:14:17,983
Richmond.

296
00:14:19,735 --> 00:14:21,945
Oto i my. Rodzina Higginsów.

297
00:14:22,029 --> 00:14:27,326
To Terry, Kris, Dana i Stevie.

298
00:14:27,409 --> 00:14:30,579
Ile masz dzieci, Higginsie? Jezu Chryste.

299
00:14:30,662 --> 00:14:32,831
A to nasz najstarszy syn, Lindsay.

300
00:14:32,915 --> 00:14:33,916
Dobry wieczór.

301
00:14:34,708 --> 00:14:35,709
Wybacz, ojcze.

302
00:14:36,335 --> 00:14:38,712
Nie martw się. To wyluzowany ksiądz.

303
00:14:38,795 --> 00:14:40,380
Urodził się przed naszym ślubem,

304
00:14:40,464 --> 00:14:43,425
więc może pozwolić sobie
na niesztampowe zachowania.

305
00:14:43,509 --> 00:14:45,594
- Richmond do boju!
- Do boju!

306
00:14:46,428 --> 00:14:48,680
<i>Mając taki doping ze strony fanów,</i>

307
00:14:48,764 --> 00:14:52,559
<i>jak czują się zawodnicy w szatni,
gdy grozi im degradacja, Chrisie?</i>

308
00:14:53,185 --> 00:14:55,437
<i>Spoczywa na nich ogromna presja.</i>

309
00:14:55,521 --> 00:14:58,774
<i>By osiągnąć zamierzony wynik,
niezbędne będzie dowództwo weterana.</i>

310
00:15:02,528 --> 00:15:03,737
Isaacu.

311
00:15:04,404 --> 00:15:05,572
Tak?

312
00:15:05,656 --> 00:15:06,740
KAPITAN

313
00:15:09,785 --> 00:15:11,578
Nigdy nie przestawaj psuć telewizorów.

314
00:15:25,509 --> 00:15:28,178
Dobrze, panowie. Skupmy się.

315
00:15:32,683 --> 00:15:37,604
Poznałem powiedzenie, które tutaj macie,
i nie do końca mi się podoba.

316
00:15:39,022 --> 00:15:40,691
„Nadzieja zabija”.

317
00:15:42,693 --> 00:15:43,694
Znacie je?

318
00:15:46,154 --> 00:15:47,698
Nie zgadzam się z nim.

319
00:15:48,991 --> 00:15:51,493
Moim zdaniem to brak nadziei tak działa.

320
00:15:53,161 --> 00:15:54,663
Wierzę w nadzieję.

321
00:15:55,914 --> 00:15:57,457
Wierzę w wiarę.

322
00:15:59,793 --> 00:16:03,380
Tam, skąd pochodzę,
również mamy powiedzenie.

323
00:16:04,298 --> 00:16:05,966
A raczej pytanie.

324
00:16:06,550 --> 00:16:08,927
„Czy wierzysz w cuda?”

325
00:16:11,388 --> 00:16:13,891
Nie chcę, byście mi na nie odpowiedzieli,

326
00:16:15,267 --> 00:16:18,103
ale chcę, byście odpowiedzieli na nie
sami sobie.

327
00:16:18,187 --> 00:16:19,188
Teraz.

328
00:16:20,522 --> 00:16:23,650
Wierzycie w cuda?

329
00:16:26,111 --> 00:16:27,404
Jeśli tak...

330
00:16:29,281 --> 00:16:31,867
to chcę, byście stanęli ze mną w kole.
Podejdźcie.

331
00:16:33,619 --> 00:16:34,745
Chodźcie do mnie.

332
00:16:37,289 --> 00:16:39,124
Dobrze, kapitanie, na twój znak.

333
00:16:45,005 --> 00:16:46,423
Dawaj, kapitanie.

334
00:16:47,466 --> 00:16:48,926
Dobrze, kapitanie, na twój znak.

335
00:16:49,843 --> 00:16:51,053
Okrzyk „Richmond” na 12.

336
00:16:51,929 --> 00:16:55,265
Raz, dwa trzy,

337
00:16:55,349 --> 00:16:59,186
cztery, pięć, sześć,

338
00:16:59,269 --> 00:17:03,565
7, 9, 10, 11, 12!

339
00:17:03,649 --> 00:17:05,400
Richmond!

340
00:17:05,483 --> 00:17:07,069
Richmond do boju!

341
00:17:07,903 --> 00:17:09,363
Jazda!

342
00:17:09,445 --> 00:17:11,531
To powiedzenie z filmu,
czy z prawdziwego życia?

343
00:17:11,615 --> 00:17:12,616
Z obu.

344
00:17:12,699 --> 00:17:15,868
Pośród wielu wątków pobocznych
obserwujemy powrót Jamie'ego Tartta,

345
00:17:15,953 --> 00:17:18,121
<i>który odnosił tu sukcesy,
gdy był wypożyczony,</i>

346
00:17:18,204 --> 00:17:23,001
<i>ale miał niechlubną scysję na murawie
z Royem, który dziś nie rozpocznie meczu.</i>

347
00:17:23,085 --> 00:17:26,630
<i>Nie przypominam sobie, by Roy Kent
grzał ławę podczas ważnego meczu.</i>

348
00:17:27,673 --> 00:17:29,299
Hej, Jamie! Powodzenia!

349
00:17:30,259 --> 00:17:31,969
Pieprzone gierki.

350
00:17:32,052 --> 00:17:34,680
<i>Richmond przeciwko Manchester City.</i>

351
00:17:34,763 --> 00:17:36,098
Piłka w grze.

352
00:17:36,181 --> 00:17:37,432
Zaczynamy.

353
00:17:38,767 --> 00:17:41,895
<i>Hendrick przejmuje.
Podanie boczne do Corwina.</i>

354
00:17:41,979 --> 00:17:43,689
<i>Tartt może biec na bramkę.</i>

355
00:17:44,273 --> 00:17:45,566
Nie.

356
00:17:45,649 --> 00:17:47,359
<i>Może podać do zawodników po lewej.</i>

357
00:17:48,193 --> 00:17:49,403
<i>Ale nie korzysta z asysty!</i>

358
00:17:50,070 --> 00:17:51,572
<i>Zoreaux broni.</i>

359
00:17:53,365 --> 00:17:54,408
Dobra obrona!

360
00:17:54,491 --> 00:17:56,493
Naprawdę dobra obrona w wykonaniu Zorro.

361
00:17:56,577 --> 00:17:58,328
Chrisie, wymawia się „Zoreaux”.

362
00:17:58,871 --> 00:18:02,583
<i>Za nami 30 minut.
Richmond ma szansę na kontratak.</i>

363
00:18:02,666 --> 00:18:05,377
<i>Obisanya precyzyjnie podaje prostopadle.</i>

364
00:18:05,460 --> 00:18:07,796
<i>Winchester na spalonym.</i>

365
00:18:07,880 --> 00:18:09,173
Dajcie spokój!

366
00:18:09,256 --> 00:18:11,216
- Wytłumacz mi, dlaczego był spalony.
- Co?

367
00:18:11,300 --> 00:18:14,720
Mówię serio. Dlaczego był spalony?
Jeszcze nie do końca to rozumiem...

368
00:18:15,345 --> 00:18:18,348
<i>Zastępca trenera Lasso konsultuje taktykę.</i>

369
00:18:18,432 --> 00:18:20,100
<i>Jakie ruchy szachowe mają w zanadrzu?</i>

370
00:18:20,184 --> 00:18:22,352
Gdy ocet był przy Heinekenie,
nie było spalonego.

371
00:18:22,436 --> 00:18:23,979
Nieważne, kiedy ocet łapie piłkę,

372
00:18:24,062 --> 00:18:25,647
ale kiedy ketchup ją podaje.

373
00:18:25,731 --> 00:18:27,024
- Teraz rozumiem.
- Dobrze.

374
00:18:27,107 --> 00:18:29,526
<i>Strzał od Dixona...
Piłka wybita ponad bramkę.</i>

375
00:18:29,610 --> 00:18:30,611
Rzut rożny!

376
00:18:30,694 --> 00:18:32,905
<i>Agonia dla Dixona,
ale rzut rożny dla Richmond.</i>

377
00:18:32,988 --> 00:18:34,198
Richmond do boju!

378
00:18:34,281 --> 00:18:35,741
Rzut rożny.

379
00:18:35,824 --> 00:18:37,951
- Czas na piaskowego dziadka.
- Co? Piaskowy dziadek.

380
00:18:38,035 --> 00:18:40,412
Piaskowy dziadek!
Panowie, piaskowy dziadek!

381
00:18:40,954 --> 00:18:42,414
- Piaskowy dziadek!
- Zaczynamy.

382
00:18:42,497 --> 00:18:43,957
<i>Rojas wykona rzut rożny.</i>

383
00:18:45,584 --> 00:18:47,711
<i>Zwód. I kolejny. Co to za zagrywka?</i>

384
00:18:47,794 --> 00:18:49,338
<i>Znowu Dixon!</i>

385
00:18:49,421 --> 00:18:51,173
<i>Nie! Hamlin broni stopą.</i>

386
00:18:51,256 --> 00:18:52,591
Cholera.

387
00:18:53,884 --> 00:18:56,512
O rany, piaskowy dziadek
prawie ich ululał do snu.

388
00:18:56,595 --> 00:18:59,598
<i>- Podstępna zagrywka Teda Lasso.
- Nie widziałem czegoś takiego.</i>

389
00:18:59,681 --> 00:19:01,850
Mimo wszystko to dobre zagranie.

390
00:19:03,185 --> 00:19:06,438
<i>Za nami pierwsza połowa. Jest 0 – 0.</i>

391
00:19:06,939 --> 00:19:09,441
<i>To zaskakujące,
ale Richmond nadal jest w grze</i>

392
00:19:09,525 --> 00:19:12,611
<i>dzięki wyśmienitej obronie
Zoreaux na bramce.</i>

393
00:19:12,694 --> 00:19:14,321
Trzeba wykorzystać Reynoldsa.

394
00:19:14,404 --> 00:19:16,198
Musicie wzmocnić obronę. Musicie...

395
00:19:16,281 --> 00:19:18,325
Wiecie co, nieważne. Zaufam intuicji.

396
00:19:18,408 --> 00:19:19,868
Sprawdźcie wynik Crystal Palace.

397
00:19:19,952 --> 00:19:21,537
Nie. Absolutnie nie.

398
00:19:21,620 --> 00:19:24,498
Nie chcę słyszeć o żadnym innym meczu.

399
00:19:24,581 --> 00:19:27,209
Nie gramy o remis.

400
00:19:27,292 --> 00:19:29,169
Nikt nie będzie całował swojej siostry.

401
00:19:29,753 --> 00:19:31,004
Co?

402
00:19:31,713 --> 00:19:35,592
To amerykańskie powiedzenie,
którego tu nie macie.

403
00:19:35,676 --> 00:19:37,261
To dobrze, bo jest odrażające.

404
00:19:37,344 --> 00:19:39,263
Nienawidzę go. Nie wiem, czemu go użyłem.

405
00:19:39,346 --> 00:19:41,557
To chyba przez adrenalinę i nerwy.

406
00:19:41,640 --> 00:19:43,642
Gramy, by wygrać.

407
00:19:43,725 --> 00:19:45,936
Wygrać i zostać w lidze. Słyszycie?

408
00:19:46,937 --> 00:19:49,356
- Nie słyszę waszych przytakiwań.
- Tak, trenerze.

409
00:19:49,439 --> 00:19:51,942
Dobrze. Royu, grasz w drugiej połowie.

410
00:19:52,025 --> 00:19:53,527
Zacznij się rozgrzewać.

411
00:19:53,610 --> 00:19:54,862
Panowie, chodźcie za mną.

412
00:19:59,283 --> 00:20:02,077
Nadchodzi Roy Kent.

413
00:20:02,619 --> 00:20:04,913
Royo!

414
00:20:05,497 --> 00:20:07,457
<i>Zaskakujące posunięcie Lasso.</i>

415
00:20:07,541 --> 00:20:09,835
<i>Tempo Manchester City
nastręcza trudności Richmond,</i>

416
00:20:09,918 --> 00:20:14,256
<i>a wpuszczają na boisko Roya Kenta, który,
delikatnie mówiąc, jest bardzo powolny.</i>

417
00:20:14,339 --> 00:20:17,009
Bo to pierdolony osiemdziesięciolatek.
Spójrz na niego.

418
00:20:17,092 --> 00:20:19,052
<i>City ma dużą szansę.</i>

419
00:20:19,136 --> 00:20:20,846
<i>Scharfenberg w polu.</i>

420
00:20:20,929 --> 00:20:23,599
<i>Rzut karny przeciwko Richmond.</i>

421
00:20:23,682 --> 00:20:25,601
- Jak?
- Nie dotknął go!

422
00:20:25,684 --> 00:20:29,062
<i>Zoreaux przygotowany.
Hendrick szykuje się do strzału.</i>

423
00:20:31,231 --> 00:20:32,608
<i>Zdobywa gola.</i>

424
00:20:35,444 --> 00:20:38,906
<i>City w końcu przebiło się
przez obronę Zoreaux. Mamy 1 – 0.</i>

425
00:20:38,989 --> 00:20:40,949
<i>Ten gol był kwestią czasu.</i>

426
00:20:41,033 --> 00:20:44,661
<i>City obejmuje prowadzenie,
a na „torze wyścigowym dla psów” ucichło.</i>

427
00:20:44,745 --> 00:20:47,664
To tylko jednopunktowa przewaga.
Mamy szansę. Richmond do boju!

428
00:20:47,748 --> 00:20:49,166
Kocham cię, gdy ci zależy.

429
00:20:49,249 --> 00:20:52,085
Richmond do boju!

430
00:20:52,169 --> 00:20:54,254
<i>Jamie Tartt prowadzi szybki kontratak.</i>

431
00:20:54,338 --> 00:20:57,174
<i>Jeśli strzeli gola,
to może być koniec dla Richmond.</i>

432
00:20:58,175 --> 00:20:59,384
<i>Nikt nie może go zatrzymać.</i>

433
00:21:00,511 --> 00:21:01,470
Dawaj, Royu!

434
00:21:03,889 --> 00:21:07,976
<i>Chwileczkę. Dacie wiarę? To Kent!</i>

435
00:21:12,022 --> 00:21:13,857
Tak! Tak to się robi, Royu!

436
00:21:13,941 --> 00:21:15,234
Roy!

437
00:21:15,317 --> 00:21:18,946
<i>Po raz kolejny żółw powstrzymał zająca.</i>

438
00:21:19,029 --> 00:21:21,365
Pokazałeś mu, Royu!

439
00:21:24,868 --> 00:21:25,953
Co się stało?

440
00:21:26,620 --> 00:21:27,663
Nie wstaje.

441
00:21:27,746 --> 00:21:29,706
<i>To wygląda poważnie.</i>

442
00:21:29,790 --> 00:21:33,168
<i>To był wspaniały atak na Tartta,
ale Kent mógł ponieść cenę.</i>

443
00:21:33,252 --> 00:21:35,254
<i>- Wysyłają fizjoterapeutę.</i>
- Wstawaj, Royu!

444
00:21:35,337 --> 00:21:37,172
Royu, nic ci nie jest?

445
00:21:37,256 --> 00:21:40,175
Ja pierdolę.
Uszkodziłem sobie kolano, kurwa.

446
00:21:40,259 --> 00:21:43,053
- Zawołać sanitariuszy z noszami?
- Nie, pomóżcie mi wstać.

447
00:21:43,136 --> 00:21:46,139
Roy Kent! Jest tu, jest tam...

448
00:21:46,223 --> 00:21:47,599
Co ty robisz, do cholery?

449
00:21:47,683 --> 00:21:49,268
...jest kurwa, gdzie się da. Roy Kent!

450
00:21:49,351 --> 00:21:50,352
Posłuchaj.

451
00:21:50,435 --> 00:21:53,313
Roy Kent! Jest tu, jest tam,

452
00:21:53,397 --> 00:21:55,440
jest kurwa, gdzie się da. Roy Kent!

453
00:21:55,941 --> 00:21:58,819
Roy Kent! Jest tu, jest tam,

454
00:21:58,902 --> 00:22:03,323
jest kurwa, gdzie się da. Roy Kent!

455
00:22:03,407 --> 00:22:06,159
Jest tu, jest tam,
jest kurwa, gdzie się da.

456
00:22:06,243 --> 00:22:07,452
Roy Kent!

457
00:22:07,536 --> 00:22:11,957
<i>Przepraszamy za kwiecisty język tłumu
skandującego na cześć Roya Kenta.</i>

458
00:22:12,040 --> 00:22:15,878
<i>Ta piosenka rozbrzmiewała w Premier League
ponad dekadę.</i>

459
00:22:15,961 --> 00:22:18,380
Jest tu, jest tam,
jest kurwa, gdzie się da...

460
00:22:18,463 --> 00:22:19,840
<i>Wstaje.</i>

461
00:22:19,923 --> 00:22:21,508
Roy Kent!

462
00:22:22,384 --> 00:22:24,636
<i>Roy Kent nigdy nie opuszcza boiska
na noszach.</i>

463
00:22:26,138 --> 00:22:32,269
Roy Kent! Jest tu, jest tam,
jest kurwa, gdzie się da! Roy Kent!

464
00:22:32,352 --> 00:22:33,770
Roy Kent!

465
00:22:34,271 --> 00:22:36,940
Jest tu, jest tam,
jest kurwa, gdzie się da!

466
00:22:37,024 --> 00:22:40,360
Roy Kent!

467
00:22:40,819 --> 00:22:43,906
<i>Schodząc z boiska, wdzięczny Roy Kent
oklaskuje fanów.</i>

468
00:22:43,989 --> 00:22:45,490
<i>Roy jest ulubieńcem tłumów,</i>

469
00:22:45,574 --> 00:22:48,827
<i>ponieważ zawsze
dawał z siebie wszystko na boisku.</i>

470
00:22:48,911 --> 00:22:50,412
<i>Dzisiaj nie było inaczej.</i>

471
00:22:54,416 --> 00:22:57,753
<i>Chrisie, czy nie masz wrażenia,
że to wygląda jak pożegnanie?</i>

472
00:22:59,671 --> 00:23:01,215
<i>Na to wygląda.</i>

473
00:23:01,298 --> 00:23:03,842
<i>W jego wieku, po takiej kontuzji...</i>

474
00:23:04,760 --> 00:23:06,428
<i>Osobiście, przykro mi to mówić,</i>

475
00:23:06,512 --> 00:23:10,766
<i>ale to chyba ostatni raz,
gdy widzimy Roya Kenta w korkach.</i>

476
00:23:28,492 --> 00:23:30,410
Nie wolno ci tu przebywać podczas meczu.

477
00:23:35,040 --> 00:23:36,625
Musisz stąd wyjść.

478
00:23:39,044 --> 00:23:41,088
Mówię serio. Trzymaj się z daleka, kurwa.

479
00:24:13,453 --> 00:24:14,830
Co do cholery...

480
00:24:16,290 --> 00:24:18,917
To dźwięk 26 000 osób
sprawdzających komórki.

481
00:24:23,338 --> 00:24:25,549
O Boże. Palace wygrał 6 – 0.

482
00:24:26,175 --> 00:24:27,342
To oznacza...

483
00:24:28,218 --> 00:24:29,511
Musimy jedynie zremisować.

484
00:24:29,595 --> 00:24:32,347
- Wystarczy nam remis, chłopaki!
- Tylko remis!

485
00:24:32,431 --> 00:24:33,974
Do roboty! Jazda!

486
00:24:35,767 --> 00:24:37,269
Richmond do boju!

487
00:24:39,104 --> 00:24:43,525
Po trzech minutach dogrywki
zakończy się sezon Richmond.

488
00:24:43,609 --> 00:24:45,402
<i>Montlaur biegnie lewym skrzydłem.</i>

489
00:24:45,485 --> 00:24:47,487
<i>Został mocno sfaulowany
przez Scharfenberga.</i>

490
00:24:48,155 --> 00:24:50,240
Dawaj, Richardzie!
Niech uwierzą, że cię boli!

491
00:24:50,324 --> 00:24:53,535
<i>Zagranie Montlaur daje Richmond
późny rzut wolny.</i>

492
00:24:53,619 --> 00:24:55,454
Chyba przesadza.

493
00:24:55,537 --> 00:24:57,414
<i>Zawodnicy City również.</i>

494
00:24:57,497 --> 00:25:01,210
<i>Nie, Chrisie, na pewno doznał urazu.
Nie, nic mu nie jest.</i>

495
00:25:01,293 --> 00:25:02,586
Tak!

496
00:25:02,669 --> 00:25:06,757
Ej! Gramy Specjalne Zagranie Lasso!

497
00:25:06,840 --> 00:25:08,091
O cholera.

498
00:25:08,634 --> 00:25:09,718
Specjalne Zagranie Lasso!

499
00:25:09,801 --> 00:25:12,137
<i>Manchester City jest zajęty
krzyczeniem na sędziego,</i>

500
00:25:12,221 --> 00:25:14,932
<i>zamiast przyglądać się temu...
co kombinuje Richmond.</i>

501
00:25:15,015 --> 00:25:16,934
- Chwileczkę.
<i>- Co oni tak naprawdę robią?</i>

502
00:25:17,017 --> 00:25:18,977
Panie sędzio! Nie wolno tak!
Co wy robicie?

503
00:25:19,061 --> 00:25:21,396
Zagrają to. Nie kazałem im.
Po prostu to zagrają!

504
00:25:21,480 --> 00:25:24,149
<i>Nie wiem, co się dzieje, ale...</i>

505
00:25:24,233 --> 00:25:25,943
<i>Czy to amerykański futbol?</i>

506
00:25:26,818 --> 00:25:28,737
Co to jest, do cholery?

507
00:25:29,488 --> 00:25:30,489
Co on wyrabia?

508
00:25:30,572 --> 00:25:32,574
<i>Nigdy nie widziałem czegoś takiego.</i>

509
00:25:33,242 --> 00:25:34,618
- Zaczynaj!
- Ustawcie się w linii!

510
00:25:35,452 --> 00:25:37,454
<i>Obisanya rusza.</i>

511
00:25:38,789 --> 00:25:41,667
<i>Jeśli Richmond próbuje
skonsternować Manchester City,</i>

512
00:25:41,750 --> 00:25:44,044
<i>to trzeba przyznać, że im się udało.</i>

513
00:25:44,127 --> 00:25:46,046
<i>Mnie też skonsternowali.</i>

514
00:25:46,129 --> 00:25:49,299
- Niebieski 48!
<i>- Czy Zoreaux wykrzykuje kolory i numery?</i>

515
00:25:49,383 --> 00:25:50,843
Uwaga! Maszerować!

516
00:25:50,926 --> 00:25:53,929
Raz, dwa, trzy, cztery...

517
00:25:54,680 --> 00:25:58,016
<i>Zawodnicy Richmond rozbiegli się.
Obrona City jest zdezorganizowana.</i>

518
00:25:58,100 --> 00:26:02,521
<i>Długie podanie do Obisani,
którego nikt nie kryje!</i>

519
00:26:02,604 --> 00:26:04,231
<i>Rojas jest sam na lewym skrzydle.</i>

520
00:26:04,314 --> 00:26:05,649
- Nie jest na spalonym.
- Nie.

521
00:26:12,155 --> 00:26:13,490
<i>Rojas!</i>

522
00:26:19,413 --> 00:26:20,539
Tak!

523
00:26:22,040 --> 00:26:24,585
<i>Punkt zdobyty przez Daniego Rojasa
w zagraniu po faulu</i>

524
00:26:24,668 --> 00:26:27,504
<i>przyczynił się do tego,
że Richmond zostanie w Premier League!</i>

525
00:26:29,590 --> 00:26:32,593
Mamy remis!

526
00:26:32,676 --> 00:26:35,137
- Tak!
- Zostajemy w lidze!

527
00:26:44,021 --> 00:26:45,022
Trenerze!

528
00:26:45,105 --> 00:26:48,150
<i>Od razu po gwizdku City podejmuje atak.</i>

529
00:26:48,233 --> 00:26:51,403
<i>To znowu on. Tartt z łatwością
wymyka się Winchesterowi.</i>

530
00:26:51,486 --> 00:26:53,197
<i>Nic nie stoi mu na drodze do bramki.</i>

531
00:26:53,280 --> 00:26:54,198
Nie.

532
00:26:56,325 --> 00:26:58,577
<i>Podaje.</i>

533
00:26:58,660 --> 00:27:00,412
<i>Hendrick strzela.</i>

534
00:27:06,084 --> 00:27:08,253
<i>Manchester City wygrywa,</i>

535
00:27:08,337 --> 00:27:12,633
<i>a czas AFC Richmond
w Premier League dobiegł końca.</i>

536
00:27:34,238 --> 00:27:35,822
RICHMOND 1 – 2 MANCHESTER CITY

537
00:27:38,575 --> 00:27:40,619
<i>Można dyskutować,
co mogliśmy zrobić inaczej,</i>

538
00:27:40,702 --> 00:27:44,081
<i>ale to ciężka przegrana. Ciężka przegrana.</i>

539
00:27:45,374 --> 00:27:46,625
To koniec.

540
00:27:46,708 --> 00:27:50,546
<i>Gratuluję Man City dzisiejszego
zwycięstwa i gratuluję trenerowi Pepowi.</i>

541
00:27:50,629 --> 00:27:53,340
<i>Wyglądał dzisiaj świetnie.
Tak, mój człowiek...</i>

542
00:27:58,011 --> 00:28:00,097
MICHELLE
CUDO-ROBOT 5000

543
00:28:10,482 --> 00:28:13,527
Naprawdę myślisz,
że przyjechałem do Londynu po to,

544
00:28:13,610 --> 00:28:15,612
by zobaczyć, jak mój syn podaje piłkę?

545
00:28:17,322 --> 00:28:20,576
Mogłeś zdobyć decydujący punkt.
Stać cię na więcej. Ja pierdolę!

546
00:28:31,211 --> 00:28:32,379
Posłuchajcie...

547
00:28:33,422 --> 00:28:35,799
Nie, dziękuję.

548
00:28:41,096 --> 00:28:43,682
Zagraliście dzisiaj bardzo dobry mecz.

549
00:28:43,765 --> 00:28:47,352
Nie wygraliśmy,
ale wszyscy odnieśliście sukces.

550
00:28:47,436 --> 00:28:50,355
Zafundowaliście mistrzom 90 minut horroru.

551
00:28:51,064 --> 00:28:52,149
Zoreaux, ja myślisz?

552
00:28:52,232 --> 00:28:54,776
Obronił więcej piłek,
niż ksiądz baptysta dusz.

553
00:28:54,860 --> 00:28:56,904
Brawa dla Zoreauxa.

554
00:28:58,280 --> 00:29:02,451
Właśnie tak. A Roy?
Roy dogonił swojego wnuka.

555
00:29:03,493 --> 00:29:05,454
Powstrzymał go przed łatwą bramką.

556
00:29:08,665 --> 00:29:12,127
Posłuchajcie, wszystkim nam jest smutno.

557
00:29:12,211 --> 00:29:14,087
Nie mam słów,

558
00:29:14,171 --> 00:29:16,965
którymi mógłbym ukrócić ten smutek.

559
00:29:17,049 --> 00:29:18,884
Zróbcie dla mnie jedno.

560
00:29:20,385 --> 00:29:22,679
Podnieście głowy
i rozejrzyjcie się po szatni.

561
00:29:23,138 --> 00:29:24,181
Dobrze?

562
00:29:26,266 --> 00:29:27,768
Spójrzcie na siebie.

563
00:29:29,603 --> 00:29:31,313
Bądźcie wdzięczni,

564
00:29:31,396 --> 00:29:36,276
że w tej smutnej chwili jesteście razem.

565
00:29:37,569 --> 00:29:40,239
Obiecuję wam,

566
00:29:40,322 --> 00:29:42,783
że gorszy od smutku

567
00:29:42,866 --> 00:29:45,202
jest smutek w samotności.

568
00:29:47,621 --> 00:29:49,540
A tutaj nikt z nas nie jest samotny.

569
00:29:52,918 --> 00:29:56,839
Samie, pamiętasz,
które zwierzę ma najkrótszą pamięć?

570
00:29:57,464 --> 00:29:58,590
Złota rybka.

571
00:29:58,674 --> 00:30:00,676
Właśnie. Złota rybka.

572
00:30:00,759 --> 00:30:03,220
Samie, jak myślisz, co powinniśmy zrobić,

573
00:30:03,303 --> 00:30:07,641
kiedy przestaniemy się smucić
lub być źli z powodu tej sytuacji?

574
00:30:08,809 --> 00:30:10,519
Powinniśmy stać się złotymi rybkami.

575
00:30:10,602 --> 00:30:11,603
Zgadzam się.

576
00:30:12,312 --> 00:30:14,815
Smućmy się. Smućmy się wspólnie.

577
00:30:14,898 --> 00:30:16,984
A potem zostaniemy
cholernymi złotymi rybkami.

578
00:30:19,862 --> 00:30:21,405
Naprzód przed siebie.

579
00:30:33,417 --> 00:30:34,418
Czego chcesz?

580
00:30:39,882 --> 00:30:40,883
Dobranoc, Jamie.

581
00:30:43,177 --> 00:30:44,261
List miłosny?

582
00:30:58,609 --> 00:31:01,695
TO OSTATNIE PODANIE BYŁO SUPER. TED

583
00:31:16,418 --> 00:31:18,420
Porozmawiamy o tym.

584
00:31:19,129 --> 00:31:20,130
Cześć.

585
00:31:20,214 --> 00:31:22,382
- Zostawię was samych.
- Dzięki, Leslie.

586
00:31:24,092 --> 00:31:26,178
Leslie? To twoje imię?

587
00:31:26,261 --> 00:31:29,848
To imię mojej matki. Dostałem je po niej.

588
00:31:30,349 --> 00:31:31,517
Super.

589
00:31:36,480 --> 00:31:37,648
Proszę, usiądź.

590
00:31:42,945 --> 00:31:43,946
Herbaty?

591
00:31:44,029 --> 00:31:46,865
Nie. Nadal za sobą nie przepadamy.

592
00:31:46,949 --> 00:31:48,784
Poproszę wody.

593
00:31:48,867 --> 00:31:52,162
Tedzie. Ta przegrana bardzo nas zasmuciła.

594
00:31:52,246 --> 00:31:53,872
Tak jest. Dużo o tym myślałem.

595
00:31:53,956 --> 00:31:57,251
Uważam, że to nie w porządku,
że to ty musisz mnie zwolnić.

596
00:31:57,334 --> 00:32:00,671
Zaoszczędzę ci kłopotu i sam odejdę.

597
00:32:02,214 --> 00:32:05,133
To moje wypowiedzenie.

598
00:32:06,552 --> 00:32:08,220
Napisałem je z tyłu menu,

599
00:32:08,303 --> 00:32:11,223
ale jest podpisane i jest w kopercie,
więc jest prawdziwe.

600
00:32:11,306 --> 00:32:13,433
Posłuchaj mnie, trenerze Lasso.

601
00:32:13,517 --> 00:32:19,439
Nigdzie się nie wybierasz, bo mamy zadanie
do wykonania w przyszłym sezonie.

602
00:32:23,861 --> 00:32:25,821
Cóż, dobrze. Dobrze.

603
00:32:26,530 --> 00:32:28,782
Mam tylko jedno pytanie.

604
00:32:28,866 --> 00:32:32,077
Zdegradowana drużyna możne
zostać od-zdegradowana?

605
00:32:32,160 --> 00:32:33,579
Może awansować do wyższej ligi.

606
00:32:33,662 --> 00:32:35,747
Więc w przyszłym roku pracujemy na awans,

607
00:32:35,831 --> 00:32:37,916
by podrasować nasze CV.

608
00:32:38,000 --> 00:32:39,585
Potem wrócimy do tej ligi i...

609
00:32:40,627 --> 00:32:43,255
dokonamy czegoś,
o co nikt nas nie podejrzewa.

610
00:32:44,965 --> 00:32:46,300
Wygramy całą pierdoloną ligę.

611
00:32:48,760 --> 00:32:49,761
Właśnie tak.

612
00:32:53,891 --> 00:32:55,058
Gazowana.

613
00:32:55,142 --> 00:32:57,227
Przepraszam. Oplułem cię?

614
00:33:31,011 --> 00:33:33,013
Napisy: Małgorzata Banaszak

